PKP w Puławach. Zwłoki mężczyzny na wagonie towarowym. "Być może doszło do wypadku"

W Puławach na jednym z wagonów składu towarowego pod linią trakcji elektrycznej maszynista znalazł zwłoki młodego mężczyzny. Okoliczności śmierci wyjaśnia prokuratura. - Wstępne ustalenia i oględziny wskazują na to, że do zdarzenia nie doszło z udziałem osób trzecich - przekazała policja.

Policja w poniedziałek (20 marca) ok. godz. 16.00 otrzymała zgłoszenie, z którego wynikało, że na jednym z wagonów na stacji Puławy Drewniane przy ul. Kolejowej znajduje się ciało mężczyzny. - O zdarzeniu poinformował policję maszynista - czytamy w komunikacie Komendy Powiatowej Policji w Puławach (woj. lubelskie).

Więcej informacji znajdziesz na stronie głównej portalu Gazeta.pl. 

Zobacz wideo Karnowski: PKP CARGO jest teraz o 90 proc. mniej warte niż w grudniu 2015 r.

Puławy. Do zdarzenia nie doszło z udziałem osób trzecich

Jak przekazała kom. Ewa Rejn-Kozak, mężczyzna leżał na jednej z cystern stojącego na torach składu, w niedalekiej odległości od trakcji elektrycznej. - Nie dawał oznak życia - dodała. - Wstępne ustalenia i oględziny wskazują na to, że do zdarzenia nie doszło z udziałem osób trzecich. Na ciele nie stwierdzono obrażeń, które mogłyby na to wskazywać. Być może doszło do nieszczęśliwego wypadku dlatego, że tak mniej więcej metr, 1,2 metra od tej cysterny w górę przebiega linia trakcji elektrycznej. Być może dotknął tej trakcji albo się przewrócił, albo chciał się jej złapać, trudno powiedzieć - cytuje jej słowa Radio Lublin.

Śmieciarka / zdjęcie ilustracyjne "Profesorek na śmieciarce". Od 16 lat uczy w szkole, a teraz dorabia przy wywozie śmieci. "Podbudowuję się"

Puławy. 22-letni mieszkaniec powiatu puławskiego nie żyje

Po wyłączeniu prądu policjanci pod nadzorem prokuratora przeprowadzili czynności dochodzeniowo-śledcze. Ciało zostało przewiezione do Zakładu Medycyny Sądowej w Lublinie w celu wykonania sekcji zwłok.

"Przy mężczyźnie nie znaleziono żadnych przedmiotów, dokumentów ani telefonu. Funkcjonariusze podjęli szereg czynności służbowych, aby ustalić tożsamość zmarłego. Okazał się nim 22-letni mieszkaniec powiatu puławskiego" - czytamy w wydanym komunikacie.

Policja zatrzymała 63-letniego właściciela jamnika Skopał na ulicy swojego jamnika, pies chwilę później skonał w krzakach

Więcej o: