Koronawirus w USA. Ponad 1,9 mln zakażeń w Stanach Zjednoczonych. Liczba zakażonych 8.06.2020

Koronawirus w USA. W Stanach Zjednoczonych liczba osób zakażonych koronawirusem wyniosła już prawie 2 mln osób. Jest to najwyższy wynik wśród pozostałych krajów, które dotknięte zostały epidemią.

Dla porównania w drugiej Brazylii stwierdzono dotychczas 691 758 zakażeń, a w Rosji 467 073 przypadków koronawirusa. Na czwartym miejscu uplasowała się Wielka Brytania z wynikiem 287 621 zakażonych osób.

Zobacz wideo Schnepf: Wszystkiego się nie da w USA zmienić

Ile jest przypadków koronowirusa w USA?

Liczba zakażeń w Stanach Zjednoczonych. W poniedziałek 8 czerwca 2020 roku liczba osób zainfekowanych SARS-CoV-2 wzrosła do 1 942 363 osób. Z powodu SARS-CoV-2 w USA zmarło już 110 514 osób. Za wyleczonych z uznaje się 761 708 pacjentów.

  • Nowy Jork - 398,828 przypadków, w tym 30,442 ofiar śmiertelnych
  • New Jersey - 166,006 przypadków, w tym 12,216 ofiar śmiertelnych
  • Kalifornia - 131,710 przypadków, w tym 4,653 ofiar śmiertelnych
  • Illinois - 127,757 przypadków, w tym 5,904 ofiar śmiertelnych
  • Massachusetts - 103,436 przypadków, w tym 7,316 ofiar śmiertelnych
  • Pensylwania - 80,004 przypadków, w tym 6,010 ofiar śmiertelnych
  • Teksas - 75,763 przypadków, w tym 1,853 ofiar śmiertelnych
  • Michigan - 64,413 przypadków, w tym 5,895 ofiar śmiertelnych
  • Floryda - 63,938 przypadków, w tym 2,703 ofiar śmiertelnych

W pozostałych stanach liczba zakażonych nie przekracza 58 tysięcy przypadków.

Koronawirus w Stanach Zjednoczonych

Doradca do spraw zdrowia w Białym Domu powiedział, że epidemia koronawirusa na razie zmierza w dobrym kierunku. Świadczyć może o tym m.in. najniższy od ośmiu tygodni wskaźnik zgonów w Nowym Jorku - stanie najbardziej dotkniętym COVID-19. Coraz częściej odnotowuje się około 800 ofiar śmiertelnych koronawirusa w Stanach Zjednoczonych, a liczby te stopniowo spadają. Doktor Anthony Fauci nie ma jednak wątpliwości, że Amerykanie, którzy nie noszą maseczek w dużych tłumach, zwiększają ryzyko rozprzestrzeniania się infekcji. Wpływ protestów na zwiększenie zakażeń będzie można określić dopiero za kilka tygodni, kiedy zaczną być widoczne pierwsze objawy u potencjalnie zakażonych.

Więcej o: