Koronawirus w USA. Obawy przed kolejną falą epidemii po protestach. Liczba zakażonych 1.06.2020

Koronawirus w USA. Liczba ofiar śmiertelnych koronawirusa w Stanach Zjednoczonych przekroczyła już 104 tysiące. Gubernatorzy niektórych stanów obawiają się, że ostatnie demonstracje przyczynią się do fali wzrostu nowych przypadków zakażeń.

Zgodnie z najnowszymi danymi epidemiologicznymi koronawirusa potwierdzono już u 1,7 mln osób w Stanach Zjednoczonych. Dla porównania w drugim kraju, w którym dochodzi do największej liczby zakażeń (Brazylii), testy potwierdziły COVID-19 u ponad 514 tysięcy osób.

Ile jest przypadków koronowirusa w USA?

Liczba zakażeń w Stanach Zjednoczonych. W poniedziałek 1 czerwca 2020 roku liczba osób zainfekowanych SARS-CoV-2 wzrosła do 1 790 191 osób. Z powodu SARS-CoV-2 w USA zmarły już 104 383 osoby. Za wyleczonych z uznaje się 599 867 pacjentów.

  • Nowy Jork - 379 902 przypadków, w tym 29 918 ofiar śmiertelnych
  • New Jersey - 161 764 przypadków, w tym 11 711 ofiar śmiertelnych
  • Illinois - 120 260 przypadków, w tym 5 390 ofiar śmiertelnych
  • Kalifornia - 112 584 przypadków, w tym 4 240 ofiar śmiertelnych
  • Massachusetts - 96 965 przypadków, w tym 6 846 ofiar śmiertelnych
  • Pensylwania - 76 222 przypadków, w tym 5 578 ofiar śmiertelnych
  • Teksas - 64 899 przypadków, w tym 1 686 ofiar śmiertelnych
  • Michigan - 57 397 przypadków, w tym 5 491 ofiar śmiertelnych
  • Floryda - 56 163 przypadków, w tym 2 452 ofiar śmiertelnych

W pozostałych stanach liczba zakażonych nie przekracza 53 tysięcy przypadków.

Koronawirus w Stanach Zjednoczonych

Jak podaje VOA News coraz więcej amerykańskich ekspertów obawia się, że ostatnie protesty w Stanach Zjednoczonych przyspieszą wzrost nowych zakażeń w co najmniej kilku stanach. Część protestujących nie nosi maseczek podczas demonstracji, a ponadto niemal niemożliwe jest utrzymanie bezpiecznego, dwumetrowego dystansu. - Wciąż jesteśmy w środku pandemii. Nadal mamy szpitale na skraju przeciążenia pacjentami zakażonymi koronawirusem - mówił dla AP gubernator stanu Minnesota Tim Walz. To właśnie w tym regionie odbywa się najwięcej zamieszek po śmierci 36-letniego George'a Floyda, który został uduszony przez policjanta podczas interwencji. Burmistrz Atlanty Keisha Lance Bottoms przywołała z kolei ostatnie dane, zgodnie z którymi, chociaż Afroamerykanie stanowią 13 proc. populacji USA, to odpowiadają za aż 25 proc. ofiar śmiertelnych COVID-19. Według laboratorium badawczego APM ostatnie dane dotyczące śmiertelności pokazują, że w przypadku koronawirusa jest ona o 2,4 razy wyższa u Afroamerykanów niż białych.

Zobacz wideo "Dyplomacja maseczkowa" nie zadziałała, ale wewnątrz Chin też zaczyna się ferment. Co się kryje za Wielkim Murem? [OKO NA ŚWIAT]
Więcej o: