Koronawirus w USA. Liczba zakażonych w Stanach Zjednoczonych przekroczyła 216 tysięcy. 2.04.2020

Koronawirus w USA. W ciągu ostatniej doby po raz kolejny znacznie wzrosła liczba zakażeń. W czwartek 2 kwietnia w Stanach Zjednoczonych jest już ponad 216 tysięcy zakażonych pacjentów, z czego zmarło ponad 5000 osób.
Zobacz wideo Jak robić zakupy w czasie pandemii?

1 kwietnia pisaliśmy o 189 tysiącach zakażeń SARS-CoV-2 w Stanach Zjednoczonych. W ciągu doby liczba chorych na COVID-19 wzrosła aż o 27 tysięcy.

Ile jest przypadków koronowirusa w USA?

Liczba wykrytych przypadków w Stanach Zjednoczonych. W dniu 2 kwietnia 2020 liczba zakażonych na koronawirusa w USA wzrosła do 216 721 osób. Liczba ofiar śmiertelnych w tym kraju wynosi aktualnie 5 137 osób. Za wyleczonych uznaje się 8 672 ludzi. Z danych zebranych na stronie worldometers najgorsza sytuacja ma miejsce w stanie Nowy Jork.

  • Nowy Jork - 83,901 przypadków, w tym 2,219 ofiar śmiertelnych
  • New Jersey - 22,255 przypadków, w tym 355 ofiar śmiertelnych
  • Kalifornia -  9,936 przypadków, w tym 215 ofiar śmiertelnych
  • Michigan - 9,334 przypadków, w tym 337 ofiar śmiertelnych
  • Floryda - 7,773 przypadków, w tym 101 ofiar śmiertelnych
  • Massachusetts - 7,738 przypadków, w tym 122 ofiar śmiertelnych
  • Illinois - 6,980 przypadków, w tym 141 ofiary śmiertelne
  • Luizjana - 6,424 przypadków, w tym 273 ofiary śmiertelne 
  • Pensylwania - 6,002 przypadków, w tym 74 ofiary śmiertelne 
  • Waszyngton - 5,984 przypadków, w tym 254 ofiary śmiertelne

W pozostałych stanach liczba zakażonych nie przekracza pięciu tysięcy przypadków.

Koronawirus w Stanach Zjednoczonych

Stany Zjednoczone są pierwszym na świecie krajem z największą liczbą osób zakażonych SARS-CoV-2. Jak bardzo wysoki jest ten dobowy wskaźnik wskazuje też obliczenie, że w Stanach Zjednoczonych co dwie minuty umiera pacjent zakażony koronawirusem. Według zespołu specjalnego powołanego przy Białym Domu przy stosowaniu obecnych restrykcji liczba ofiar śmiertelnych w USA wyniesie 100-250 tysięcy - to więcej niż zginęło podczas wojny koreańskiej i wietnamskiej. Donald Trump zapytany przez dziennikarzy, dlaczego wcześniej przedstawiane były bardziej optymistyczne prognozy powiedział: "Tu łatwo jest być negatywnym, ja chcę dać ludziom nadzieję, jestem cheerleaderem dla kraju".

Najczęściej zadawane pytania przy COVID-19

Więcej o: