Koronawirus. W Hiszpanii więcej ofiar śmiertelnych niż w Chinach. Rząd prosi NATO o pomoc

W środę Ministerstwo Zdrowia Hiszpanii poinformowało, że ostatniej doby w tym kraju z powodu koronawirusa zmarło 738 osób. Tym samym liczba pacjentów, którzy zmarli w wyniku zakażenia SARS-CoV-2 jest wyższa niż w Chinach, które były pierwszym ogniskiem epidemii. Rząd zwrócił się do NATO z prośbą o udzielenie pomocy humanitarnej.

Zgodnie z danymi Ministerstwa Zdrowia w środę 25 marca w Hiszpanii zmarło kolejnych 738 osób, w związku z czym liczba ofiar śmiertelnych koronawirusa wynosi już 3 647 osób. Jest to o prawie 500 osób więcej, niż odnotowanych zostało do tej pory w Chinach. Tym samym Hiszpania jest drugim po Włoszech kraju na świecie, gdzie liczba zgonów z powodu COVID-19 jest największa.

W ciągu doby w Hiszpanii z powodu koronawirusa zmarło 738 osób 

Jak podaje portal larazon.es od 19 marca w Hiszpanii stale obserwowany jest wzrost liczby zgonów. W poniedziałek w ciągu doby zmarło 462 osób, we wtorek było to już 507 osób, a w środę aż 743 osób. "Ten trend wskazuje, że nasz kraj podąży ścieżką Włoch" - piszą dziennikarze portalu.

W ciągu doby stwierdzono 5,5 tysiąca nowych zakażeń, a jedną z nowych zakażonych osób jest wicepremier Hiszpanii Carmen Calvo. W Hiszpanii liczba zakażonych koronawirusem wynosi już 49 515 osób, co stanowi czwarty wynik na świecie po Chinach, Włoszech i Stanach Zjednoczonych. Według portalu wynik ten jest zaniżany przez to, że testom poddawane są tylko te osoby, które wykazują silne objawy zakażenia. Za wyleczonych uznaje się około 11 procent pacjentów zakażonych SARS-CoV-2.

Zobacz wideo Oklaski dla służby zdrowia w Hiszpanii

Ponad połowa zgonów zarejestrowana została w regionie Madrytu. Do wtorku 24 marca w tym obszarze odnotowano w sumie ponad 14 tysięcy zakażeń, a 1825 pacjentów zmarło z powodu choroby. Coraz większa liczba pacjentów diagnozowana jest także w Katalonii, gdzie w ciągu jednego dnia zaobserwowano 25 procentowy wzrost liczby zakażonych. Do tej pory stwierdzono tam 9937 zakażeń, z czego 516 osób zmarło.

Rząd Hiszpanii zwrócił się do NATO z apelem o udzieleni pomocy humanitarnej

Ministerstwo Zdrowia poinformowało wczoraj, że liczba zakażonych pracowników zdrowia sięgnęła już aż 5400 osób. Lekarze,farmaceuci, pielęgniarki i dentyści skarżą się na brak sprzętu oraz jednorazowych środków ochrony osobistej. Epidemiolog Fernando Simon uważa, że Hiszpania zbliża się do szczytu zachorowań, co nie oznacza, że w najbliższym czasie powinny zostać zniesione zakazy dotyczące opuszczania mieszkań czy poruszania się.

Z tego powodu hiszpański rząd miał wnioskować do NATO o przekazanie im środków ochronnych i medycznych, które pomogą w walce z koronawirusem. W piśmie władze kraju miały poprosić o 1,5 mln maseczek chirurgicznych, 15 tysięcy sztuk kombinezonów ochronnych, 500 tysięcy szybkich testów potwierdzających zakażenie oraz 45 tysięcy respiratorów. Według "El Pais" NATO przekazało już notę do pozostałych państw Sojuszu, jednak mało prawdopodobne jest, żeby któreś państwo przekazało środki, które są potrzebne także im w walce z koronawirusem. Do tej pory z wnioskiem o pomoc humanitarną do Sojuszu zwróciła się tylko Ukraina.

Więcej o:
Komentarze (2)
Koronawirus. W Hiszpanii więcej ofiar śmiertelnych niż w Chinach. Rząd prosi NATO o pomoc
Zaloguj się
  • alfisti

    0

    Czyli jednak madrycka manifa z 8 marca. Tylko cicho o tym szeptem i na ucho ... temat tabu.

  • dobrylos

    0

    HISZPANIE WŁOSI FRANCUZI TO NARODY ROZRYWKOWE...U nas ten styl propagują wielbicielki DISCO-POLO. "Uzywaj zycia pókiś młody....a jak CieWirus zwali z nóg....no to trudno.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX