Koronawirus. W Wuhan znów lockdown dla milionów obywateli. Wykryto cztery przypadki zakażenia

Chiny wciąż nie rezygnują z przyjętej przez partię polityki "zero COVID". Niemal milion mieszkańców przedmieść miasta Wuhan znów objętych zostało lockdownem. Wszystko za sprawą czterech osób, u których wykryto zakażenie koronawirusem.

Wuhan, od którego - zgodnie z ustaleniami badaczy - rozpoczęła się pandemia koronawirusa, znów zostało objęte częściowym lockdownem. Wszystko za sprawą wykrycia przypadków bezobjawowego zakażenia koronawirusem u czterech mieszkańców dystryktu Jiangxia, informuje BBC.

Chiny. Wuhan znów objęte lockdownem. Wykryto cztery przypadki zakażeń koronawirusem

Dwa dni temu w Wuhan, mieście liczącym 12 milionów obywateli, regularne testy wykazały dwa bezobjawowe przypadki zakażenia koronawirusem u mieszkańców dystryktu Jiangxia. W związku z tym obywatelom dystryktu nakazano pozostanie w swoich domach lub mieszkaniach przez trzy kolejne dni. W trakcie weryfikacji kontaktów zakażonych osób władze odkryły dwa kolejne przypadki bezobjawowych zakażeń koronawirusem SARS-CoV-2.

Wuhan stało się znane na całym świecie na przełomie 2019 i 2020 roku jako pierwsze miejsce, w którym naukowcy wykryli nowego koronawirusa, a także pierwsze miasto, które zostało poddane surowym restrykcjom związanym z pandemią SARS-CoV-2.

Chiny, zadowolone z efektów tych lockdownów, wciąż stosują strategię "zero COVID", która obejmuje masowe testy, a także surowe zasady izolacji i nakładane lokalnie lockdowny. Dzięki temu w tym mocno zaludnionym kraju udaje się utrzymać pandemię w ryzach, a zakażeń i zgonów jest stosunkowo niewiele. Strategia ta odbija się jednak negatywnie zarówno na samych obywatelach, jak i na gospodarce Chin, którą obciążają wprowadzane z dużą częstotliwością i długotrwałe blokady.

Zobacz wideo COVID-19 mocno oddziałuje na chińską gospodarkę? Ekspert wyjaśnia

Więcej aktualnych informacji na stronie głównej Gazeta.pl

Koronawirus w Polsce. Kraska o niepokojących statystykach ws. testów

Od 21 do 27 lipca potwierdzono w Polsce 19 tysięcy 577 zakażeń koronawirusem, w tym 3 161 ponownych. Najwięcej zakażonych było w województwach: mazowieckim, śląskim, małopolskim, dolnośląskim i pomorskim. Z powodu COVID-19 zmarło 15 osób, z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami- 34 osoby.

Tylko w ostatniej dobie stwierdzono 3 721 zakażeń, z czego 618 to ponowne infekcje. Ponad 11 osób zmarło też z powodu COVID-19 lub jego współistnienia.

Dla porównania w ubiegłym tygodniu, w dniach od 14 do 20 lipca informowano o 12 762 zakażeniach, w tym o 1 974 ponownych infekcjach. Najwięcej przypadków COVID-19 stwierdzono wówczas w województwach mazowieckim, śląskim i małopolskim. Wówczas też z powodu COVID-19 zmarło siedem osób, a z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 15 osób.

Waldemar Kraska w rozmowie w radiowej Jedynce przekazał, że w szpitalach znajdują się 1884 osoby chore na COVID-19. - To jest dość duży przyrost, aczkolwiek lekarze, którzy opiekują się na co dzień tymi pacjentami, sygnalizują, że to jest zdecydowanie inny stan kliniczny, niż to było poprzednio - przekazał wiceminister zdrowia. Najczęściej występuje przemęczenie, ból głowy i stan podgorączkowy. Kraska zaznaczył też, że "naprawdę niepokojące jest to, że jedna trzecia wszystkich testów, które wykonujemy, to są testy dodatnie, czyli 33 proc. osób, które wykonują teraz testy, to są osoby zakażone".

Do tej pory w Polsce potwierdzono 6 milionów 58 tysięcy 462 zakażenia koronawirusem. Zmarło 116 tysięcy 535 osób.

Więcej o: