Niedzielski o nowych zakażeniach: znów powyżej tysiąca. Wrócą obostrzenia? "Kluczowa liczba hospitalizacji"

1068 - tyle nowych zakażeń koronawirusem stwierdzono w Polsce ostatniej doby. Taką informację przekazał w czwartek rano w Polsat News minister zdrowia Adam Niedzielski. Szef resortu podkreślił jednak, że to nie liczba zakażeń, ale liczba hospitalizacji jest decydująca w kontekście wprowadzania ewentualnych obostrzeń.

Czwartek to kolejny dzień, w którym spływają informacje o liczbie zakażeń oscylujących w Polsce w okolicach tysiąca. W środę Ministerstwo Zdrowia informowało o 964 zakażeniach, a we wtorek - o 1075. Wcześniej wyniki powyżej tysiąca były odnotowywane w kwietniu.

Minister zdrowia Adam Niedzielski podkreślił, że to liczba hospitalizacji osób zakażonych koronawirusem jest "głównym parametrem, który będzie służył podejmowaniu decyzji i od niego będzie zależeć, jakie środki będą podejmowane".

Szpital covidowy - zdjęcie ilustracyjnePolacy chorują na COVID już po raz czwarty. "Nie powinno się mówić, że omikron jest łagodny"

Obecnie tych hospitalizacji jest ok. 400. Według Niedzielskiego do zmian strategii w walce z wirusem doszłoby, gdyby ta liczba wzrosła do ok. 5 tys. Wówczas mogłoby powrócić np. masowe testowanie, zwiększanie liczby łóżek, wznawianie działalności szpitali tymczasowych.

Więcej treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl >>>

- To są plany, które są gotowe i czekają na decyzje - zaznaczył minister w Polsat News. Podkreślił jednocześnie, że obecnie nie ma konieczności uruchamiania procedur zarządzania kryzysowego.

- Wydolność systemu opieki zdrowotnej przejawia się nie liczbą zakażeń, a liczbą hospitalizacji - podkreślił.

Zobacz wideo "Co tak drogo?". Jedzenie poza domem

Koronawirus. Niedzielski: Wirus bardziej zakaźny, ale mniej szkodliwy

- Niedawno jeszcze naszym jedynym narzędziem walki z pandemią były restrykcje, organizacja łóżek szpitalnych, zasady stosowania maseczek. Teraz arsenał jest większy, bo mamy szczepienia, powoli pojawiają się też leki. W związku z tym troszeczkę przewartościowane są poszczególne instrumenty - wyjaśnił Adam Niedzielski.

Zdjęcie ilustracyjneKoronawirus. "Jeśli będziemy niefrasobliwi, może nas nieprzyjemnie zaskoczyć"

Według ministra zdrowia "w ostatnich miesiącach ewolucja wirusa ma charakter taki, że idziemy w kierunku większej zakaźności, ale jego mniejszej szkodliwości". - WHO nie uznało w tej chwili żadnego wariantów, które krążą, za "alertowy", który mógłby stanowić zagrożenie - zaznaczył Adam Niedzielski.

Szef resortu przekazał także, że "czwarta dawka szczepionki jest na horyzoncie". - Producenci chwalą się, że mają już opracowane rozwiązania, preparaty, które bardziej przystają do obecnej wersji wirusa. Zarówno Moderna, jak i Pfizer obiecują, że do końca wakacji będą złożone wnioski do Europejskiej Agencji Leków - dodał.

Więcej o: