Paszporty covidowe. Adam Niedzielski: To instrument, który wygasa. Powoli się z nimi żegnamy

Minister zdrowia Adam Niedzielski pytany w Polsat News o to, co dalej z paszportami covidowymi, odpowiedział, że "są wyraźne wskazania, że to jest instrument, który wygasa" i "powoli się z nim żegnamy". Zapowiedział też, że wkrótce w kraju zostanie zniesiony stan epidemii. Mówił też o szczepieniach czwartą dawką dla osób powyżej 80 lat.

Adam Niedzielski powiedział w czwartek w Polsat News, że jeszcze w kwietniu obowiązujący w Polsce stan epidemii może zostać zniesiony i zastąpiony stanem zagrożenia epidemią. - Absolutnie stan zagrożenia epidemicznego będzie utrzymany i z takim niepokojem będziemy czekali na wrzesień, na okres powakacyjny - podkreślił szef MZ.

Zobacz wideo Niedzielski: Naszym celem jest sprowadzenie zakażenia COVID do charakterystyki, jaką ma grypa

Czwarta dawka szczepionki dla seniorów powyżej 80 lat. Niedzielski: Decyzja w najbliższych dniach

Pytany o czwartą dawkę szczepionki przeciw COVID-19, Niedzielski odparł, że resort zdrowia bierze pod uwagę rekomendacje Europejskiej Agencji Leków (EMA), która zaleciła, aby dawkę tę przyjęły osoby powyżej 80 roku życia. Powiedział, że decyzja w tej sprawie zostanie podjęta w najbliższych dniach, a w czwartek (14 kwietnia) zbierze się sztab, który przeanalizuje to rozwiązanie. - Patrzymy też na inne kraje, gdzie, chociażby pacjenci domów opieki społecznej czy osoby z immunoniekompetencją, czyli z upośledzonym systemem odporności mogły z tego korzystać - dodał.

Szczepienie (zdjęcie ilustracyjne)EMA rekomenduje czwartą dawkę szczepionki osobom powyżej 80. roku życia

Minister zdrowia nawiązał też do sytuacji epidemicznej w Niemczech, gdzie dziennie odnotowuje się 200-300 tys. nowych przypadków zakażeń koronawirusem. - U nas jest zupełnie inny poziom odporności społecznej, która jest łączną kategorią, patrząc na szczepienia i liczbę osób, które przechorowały. Myślę, że pod względem tego parametru jesteśmy bezpieczniejsi - porównał Niedzielski. Na pytanie o paszporty covidowe, odpowiedział krótko, że "są wyraźne wskazania, że to jest instrument, który wygasa" i "powoli się z nim żegnamy". 

Tymczasem w Szanghaju wciąż trwa lockdown, którym objętych zostało miliony mieszkańców miasta. Ze względu na - rekordowy dla Chin - przyrost zakażeń COVID-19 ludzi zamknięto w domach. Wielu zostało bez jedzenia. Jedyną formą protestu było krzyczenie z balkonów. Na osiedlach latały drony, które nadawały komunikaty wzywające do ciszy i przestrzegania restrykcji. Więcej o sytuacji w Chinach pisaliśmy w materiale:

COVID-19 w Chinach. Centrum masowego testowania w SzanghajuLockdown w Szanghaju. Ludzie protestują z balkonów

***
Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina >>>

Test na COVID-19 - zdjęcie ilustracyjneZmiany w testowaniu na COVID-19. Kiedy możemy bezpłatnie wykonać test?

Więcej o: