"Mało, chcemy dymisji ministra". Po deklaracji Niedzielskiego Konfederacja stawia kolejne warunki

- Zapowiedzi ministra zdrowia Adama Niedzielskiego to za mało, chcemy jego dymisji - mówili posłowie Konfederacji Jakub Kulesza i Krzysztof Bosak, komentując zapowiedziane przez szefa MZ zmniejszenie obostrzeń.

Podczas środowej konferencji prasowej minister zdrowia oświadczył, że "za nami apogeum piątej fali" koronawirusa. Szef MZ ocenił, że w lutym minie poważne zagrożenie dla systemu opieki zdrowotnej, wyraził też nadzieję, że w marcu będzie można podejmować "odważne decyzje" o znoszeniu restrykcji. Ponadto minister poinformował m.in., że od 11 lutego zlikwidowana zostaje tzw. kwarantanna z kontaktu, od 15 lutego izolacja będzie trwała 7 dni, a kwarantanna dla współdomowników będzie naliczana wyłącznie w okresie izolacji członka rodziny. Ponadto powrót do nauki stacjonarnej w klasach V-VIII i w szkołach ponadpodstawowych przyspieszony zostanie o tydzień, uczniowie wrócą do szkół 21 lutego.

W dniu konferencji ministra zdrowia zakażenie koronawirusem potwierdzono u kolejnych 46 tys. 872 osób,  zmarło 310 osób z COVID-19. Na kwarantannie przebywa 557 tys. 319 Polaków, a lekarze podkreślają, że na znoszenie restrykcji jest za wcześnie, bo dotychczasowy wzrost zakażeń nie został jeszcze opanowany. - To jest szok dla nas wszystkich od samego rana. (...) Przypominam, że my tracimy blisko 300 osób [dziennie - red.], w kraju mamy tysiące zakażeń i pełne szpitale pediatryczne - mówił Tomasz Karauda, lekarz oddziału chorób płuc, komentując zapowiedź ministra zdrowia o znoszeniu covidowych restrykcji.

Czytaj więcej: Niedzielski zapowiada koniec restrykcji. Lekarz: To jest szok, tej odwagi zabrakło, żeby chronić życie

Zobacz wideo Siemoniak: Każdy wariant, w którym PiS nie ma większości w komisji jest dobry

Niedzielski zapowiada rezygnację z obostrzeń, Konfederacja stawia warunki. "Plany są za małe"

- Plany ministra Niedzielskiego są za małe - powiedział szef koła Konfederacji, Jakub Kulesza, pytany podczas konferencji prasowej o ocenę zapowiedzi szefa MZ. - Domagamy się jego dymisji. Niezależnie od tego, co by minister Niedzielski teraz zrobił, to za to, co robił do tej pory, zasługuje na dymisję - oświadczył Kulesza.

Według niego "rzeczywistym powrotem do normalności" byłoby jedynie uchwalenie przez Sejm projektu ustawy znoszącego obostrzenia, autorstwa Konfederacji (złożonego w środę w Sejmie). - Jeśli pan minister poprze ten projekt, to powiemy, że wreszcie może to zmierzać w dobrym kierunku - powiedział Kulesza

Wiceprzewodniczący koła Krzysztof Bosak dodał, że "znakiem dobrej woli ministra Niedzielskiego byłoby uchylenie jego własnego, grudniowego rozporządzenia", zgodnie z którym 1 marca br. ma wejść w życie obowiązek szczepień medyków i obowiązkowe przedstawianie certyfikatów szczepień przez studentów akademii medycznych, a także niemedycznych pracowników ochrony zdrowia.

Nie dajmy się nabrać na zakładanie w tej chwili maski sympatycznego i rozsądnego człowieka przez ministra zdrowia. Ciągle całe grupy zawodowe cierpią z powodu głupiej, bezprawnej, opresyjne polityki tego ministra

- podkreślił Bosak. Kulesza oświadczył zaś, że jego biuro poselskie "każdego dnia podejmuje kilka kilkanaście interwencji w różnych instytucjach publicznych, które nadinterpretują (grudniowe) rozporządzenie ministra Niedzielskiego w taki sposób, by grozić pracownikom zwolnieniami w sytuacji, gdy się nie zaszczepią".

*

Autor: Mieczysław Rudy

rud/ ann, PAP

Koronawirus: wszystkie aktualne informacje i zalecenia na gov.pl.

Więcej o: