Nowa Zelandia. "Konwój wolności" blokuje ulice przed parlamentem. Tłum bez masek postawił warunek

W Nowej Zelandii setki samochodów w "konwoju wolności" wraz z tysiącami protestujących zablokowały ulice przed parlamentem w Wellington, sprzeciwiając się restrykcjom sanitarnym i szczepieniom przeciw COVID-19 - poinformował we wtorek dziennik "New Zealand Herald".

Demonstracja inspirowana jest kanadyjskim protestem o takiej samej nazwie, który zorganizowano w Ottawie - zauważyła agencja AFP.

Zobacz wideo Co z koncertami i letnimi festiwalami? Minister nie wyklucza dalszego luzowania obostrzeń

Jak informuje nowozelandzka gazeta, we wtorek rano do stolicy z całego kraju ściągnęły setki aut, ciężarówek i motocykli. Manifestanci zebrali się w "konwoju wolności" przed nowozelandzkim parlamentem.

Zniesienie restrykcji covidowych 

Agencja Reutera relacjonowała, że większość demonstrantów nie nosiła maseczek, a tłum zarzekał się, że zamierza obozować przed rządowym budynkiem do czasu, aż nie zostaną zniesione covidowe restrykcje.

Nie będzie obowiązku szczepień dla służb mundurowych i nauczycieli od 1 marcaNie będzie obowiązku szczepień dla służb mundurowych i nauczycieli od 1 marca

Szczepienia przeciw COVID-19 wśród niektórych grup są obowiązkowe w Nowej Zelandii. Dotyczą one m.in. pracujących w służbie zdrowia, policji, sektorze edukacji, czy obrony narodowej - informowała agencja AFP.

Premier Nowej Zelandii o protestach 

Premier Nowej Zelandii Jacinda Ardern nie spotkała się z protestującymi, niemniej wyraziła swoją opinię na temat wydarzenia na konferencji prasowej - podało to samo źródło. - Myślę, że omylnym byłoby określać to, co widzimy na zewnątrz jako reprezentację większości (obywateli). Większość Nowozelandczyków zrobiła wszystko, co mogła, by chronić siebie nawzajem - oceniła szefowa rządu.

Ardern tego samego dnia wygłosiła przemówienie w parlamencie dotyczące priorytetów rządu na rok 2022 - podała agencja AP.

SzwecjaSzwecja: Rząd otwiera granice. Certyfikaty COVID-19 i testy nie będą wymagane

Według dziennika "NZH" protestujący "są gotowi na długie posiedzenie" i zamierzają obozować przed parlamentem przez wiele dni.

Policja: nie było żadnych aresztowań

Tamtejsza policja we wtorek po południu przekazała, że dotychczas nie było żadnych aresztowań, poproszono jedynie, by protestujący usunęli swoje samochody do godziny 17, by nie blokować dróg w godzinach szczytu.

Nagranie z "konwoju wolności" można obejrzeć TUTAJ.

(PAP)

ska/ tebe/

Koronawirus: wszystkie aktualne informacje i zalecenia na gov.pl

Więcej o: