Gorzów Wlk. Groźby wobec członków Rady Medycznej na wiecu antyszczepionkowców. Sprawą zajmuje się policja

Podczas wiecu antyszczepionkowców w Gorzowie Wielkopolskim padły groźby w stosunku do 13 członków Rady Medycznej, którzy zrezygnowali z funkcji. - Dla mnie to są kolaboranci, zdrajcy narodu i dla nich jest tylko jedno wyjście: albo ołów w łeb, albo szubienica - mówił jeden z przemawiających. Nagranie z jego wystąpienia trafiło do sieci, policja wie o sprawie i ją analizuje - dowiedziała się Gazeta.pl.
Zobacz wideo Jak rząd radzi sobie w walce z COVID -19? Gawkowski: PiS już kilka razy ogłosił wygraną z pandemią

W niedzielę w Gorzowie Wielkopolskim (woj. lubuskie) odbył się wiec antyszczepionkowców. Nagrania z wystąpienia jednego z nich trafiło do mediów społecznościowych i zostało udostępnione przez Miłosza Motykę, rzecznika prasowego Polskiego Stronnictwa Ludowego.

Gorzów Wielkopolski. Groźby wobec członków Rady Medycznej podczas wiecu 

Jeden  przemawiających odniósł się do rezygnacji większości członków Rady Medycznej działającej przy premierze. - 13 z 17 naszych najmądrzejszych podało się dymisji. Dlaczego podali się do dymisji? Bo nie widzą dalszej możliwości współpracy z ministrem zdrowia. Za przeproszeniem powiem wam tak: nieprawda - stwierdził. 

Jeden z posłów PiS powiedział, na czym to miało polegać. Polegało to na tym, że albo ujawnią swoje związki z koncernami farmaceutycznymi i jakie z tego tytułu czerpią profity, albo muszą się podać do dymisji [prawdopodobnie nie chodzi o słowa posła PiS, a o jedną z wypowiedzi posła Artura Dziambora z Konfederacj, który w rozmowach w mediami mówił o rzekomych związkach członków Rady Medycznej z firmami farmaceutycznymi - red.]. Wybrali to mniejsze zło i tym samym przyznali się do współpracy z kolaborantem, ja to tak nazywam 

- mówił uczestnik wiecu. Następnie padły groźby pod adresem członków Rady Medycznej.

Dla mnie to są kolaboranci, zdrajcy narodu i dla nich jest tylko jedno wyjście: albo ołów w łeb, albo szubienica. Takie jest moje zdanie

- dodał.

Więcej informacji na stronie głównej Gazeta.pl

Białystok. Antyszczepionkowcy zorganizowali manifestację na Rynku KościuszkiBiałystok. "Wolne wilki Podlasia" na marszu. Mówiono o "wyrokach śmierci"

Policja: Ustalamy okoliczności zdarzenia

O wystąpienie, na którym padły jawne groźby pod adresem członków Rady Medycznej, zapytaliśmy policję. - Wiemy o tej sytuacji, jesteśmy w posiadaniu nagrania i ustalamy okoliczności zdarzenia - powiedział w rozmowie z Gazeta.pl podkomisarz Maciej Kimet z zespołu prasowego KWP w Gorzowie Wielkopolskim. 

Nagranie zapewne trafi do prokuratury w celu oceny prawno-karnej. Szczegóły na temat dalszych kroków policji będą zapewne znane w przyszłym tygodniu.

Inna manifestacja antyszczepionkowców odbyła się również w sobotę w Białymstoku. Podczas demonstracji na jednej z tabliczek pojawił się napis: "Wyrok: Kara śmierci!!! Twórcom i wykonawcom reżimu sanitarnego!!! Podlaski Trybunał Sprawiedliwości". Protestujący wyjaśnili, że takich wyroków, "w tym śmierci", zostało wydanych już około 600. - Wyroki te wydawane są wobec tych, którzy chcą w Polsce wprowadzić nazizm - powiedział jeden z protestujących, cytowany przez "Wyborczą". Jeden z tych wyroków - do wykonania "w sposób humanitarny", z datą 25 września ubiegłego roku - został przez nich "wydany" na prezydenta Białegostoku Tadeusza Truskolaskiego.

Przypomnijmy, w piątek poinformowano o rezygnacjach z Rady Medycznej przy premierze. Z doradzania premierowi Mateuszowi Morawieckiemu w sprawie epidemii koronawirusa zrezygnowało aż 13 z 17 osób. "Jako Rada Medyczna byliśmy niejednokrotnie oskarżani o niedostateczny wpływ na poczynania Rządu. Jednocześnie obserwowaliśmy narastającą tolerancję zachowań środowisk negujących zagrożenie COVID-19 i znaczenie szczepień w walce z pandemią, czego wyrazem były również wypowiedzi członków Rządu lub urzędników państwowych" - napisało 13 członków Rady Medycznej w oświadczeniu.

Michał DworczykRezygnacja członków RM. Komentuje Dworczyk, Ordo Iuris: "Czas najwyższy"

Lekarze alarmują: Szczepienia przeciw COVID-19 ratują życie

Eksperci apelują, by się szczepić - zwłaszcza, że Polskę czeka zmierzenie się z kolejną falą pandemii, wywoływaną przez wariant omikron. "Szczepienia przeciw COVID-19 ratują życie. Wskazywanie, że jedne szczepionki są mniej moralne od innych, to budowanie ogólnej do nich niechęci. A powinna przyświecać nam troska o każdego bliźniego. Zaszczepienie - jakąkolwiek szczepionką przeciw COVID-19 - jest najlepszym świadectwem tej troski, również o dzieci nienarodzone. COVID-19 jest bardzo niebezpieczny, także dla kobiet w ciąży" - czytamy na stronie Naczelnej Izby Lekarskiej.

- Żadni eksperci, za przeproszeniem, z bożej łaski, nie wmówią nikomu, że szczepienie nie chroni. Szczepienie chroni i szczepienie nie jest żadnym eksperymentem - mówił z kolei Wojciech Andrusiewicz, rzecznik resortu zdrowia. - Już mamy prawie dwa lata obserwacji szczepionki, (...) mamy najlepiej przebadany preparat, jaki w ogóle na świecie jest - prawie 10 mld dawek podanych na całym świecie - podkreślał w rozmowie z Gazeta.pl Tomasz Karauda, lekarz oddziału chorób płuc.

Więcej o: