Ministerstwo Zdrowia: 16 173 zakażenia koronawirusem i 684 ofiary śmiertelne

W środę Ministerstwo Zdrowia przekazało informację o wykryciu 16 173 nowych zakażeń koronawirusem. Dla porównania tydzień temu liczba ta wynosiła 17 196.
Zobacz wideo Jak rząd radzi sobie w walce z COVID -19? Gawkowski: PiS już kilka razy ogłosił wygraną z pandemią

16 173 nowe zakażenia i 684 ofiary śmiertelne - takie dane podało Ministerstwo Zdrowia w środę 12 stycznia. Tydzień temu (w środę 5 stycznia) resort podał informację o 17 196 nowych przypadkach i 632 osobach zmarłych.

Aktualnie w szpitalach znajduje się 17 155 osób zakażonych koronawirusem, z czego 1 682 są podłączone do respiratora. Objętych kwarantanną jest 183 295 osób. Od początku wybuchu epidemii koronawirusem zakaziło się 4 248 559 osób, 100 938 zmarło, a 3 741 583 pacjentów zostało uznanych za ozdrowieńców.

Więcej na temat sytuacji epidemiologicznej w Polsce na stronie głównej Gazeta.pl

Prof. Robert FlisiakRada Medyczna "nie jest w stanie przeforsować żadnych innych działań"

Koronawirus w Polsce. Najwięcej nowych przypadków w województwie mazowieckim

Najnowsze przypadki zakażeń pochodzą z województw:

  • mazowieckiego (2812),
  • małopolskiego (2174),
  • śląskiego (1898),
  • dolnośląskiego (1334),
  • wielkopolskiego (1270),
  • pomorskiego (1040),
  • podkarpackiego (919),
  • lubelskiego (774),
  • łódzkiego (758),
  • zachodniopomorskiego (616),
  • kujawsko-pomorskiego (612),
  • warmińsko-mazurskiego (462),
  • opolskiego (442),
  • świętokrzyskiego (367),
  • lubuskiego (293),
  • podlaskiego (280).

122 zakażenia to dane bez wskazania adresu.

100 tys. zidentyfikowanych osób zmarło z powodu COVID-19. Ekspert: Są jeszcze zgony ponadwymiarowe

We wtorek 11 stycznia w Polsce według oficjalnych statystyk została przekroczona bariera 100 tys. ofiar COVID-19. Prof. Robert Flisiak, prezes Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych, członek Rady Medycznej przy premierze podkreślił jednak, że tak naprawdę ofiar wirusa jest znacznie więcej

- Przede wszystkim powiedzmy sobie szczerze: to nie jest prawdziwa liczba. 100 tysięcy to są osoby zidentyfikowane, którym wykonano test, u których wykryto zakażenie. Poza tym są jeszcze zgony ponadwymiarowe, w których też bijemy rekordy. Szacuje się, że to jest drugie tyle - przekazał profesor. Jego zdaniem właściwą liczbą, "którą powinniśmy uczcić" jest 200 tys.

Koronawirus we WłoszechWłochy. Jedna trzecia zakażonych COVID w szpitalu z powodu innej choroby

Więcej o: