Nowe obostrzenia w Polsce. W środę lub w piątek decyzja w sprawie zaostrzenia restrykcji

Adam Niedzielski w poniedziałek w radiu RMF FM mówił o liczbie zakażeń, która zostanie podana przez Ministerstwo Zdrowia 3 stycznia. Ponadto szef resortu dodał, że należy spodziewać się decyzji w sprawie zaostrzenia obostrzeń w Polsce.

- Jeżeli będziemy widzieli w tym tygodniu, że mamy kontynuację wzrostowego trendu infekcji przy zapełnieniu łóżek na poziomie 20 tys., będziemy podejmowali kolejne decyzje zaostrzające. Kolejnych decyzji możemy się spodziewać w środę (5 stycznia) lub w piątek (7 stycznia) - powiedział w rozmowie w RMF FM minister zdrowia. Adam Niedzielski dodał, że "ewentualne restrykcje mogą dotyczyć np. zamykania galerii handlowych".

Zobacz wideo https://www.edziecko.pl/szkola

Adam Niedzielski zapowiada decyzję o obostrzeniach w Polsce

Wcześniej szef resortu zdrowia podał, jakie dane zostaną dziś przedstawione przez Ministerstwo Zdrowia. Zgodnie z przekazem, będzie to 6 422 przypadki. - Te dane, o których mówimy, nie są jeszcze efektem sylwestra ani świąt. Ja patrzę na to, kiedy omikron pojawi się jako dominująca mutacja - mówił dalej Niedzielski. Wiceminister zdrowia Waldemar Kraska w "Sygnałach Dnia" Polskiego Radia podał natomiast, że ostatniej doby odnotowano dziewięć zgonów pacjentów chorych na COVID-19. Warto dodać, że dane po dniach świątecznych i weekendach zawsze są niższe. 

Adam Niedzielski dodał, że w najbliższych dniach zapadnie też decyzja w sprawie dalszej nauki dzieci w szkołach. Myślę, że najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest powrót dzieci do szkół 10 stycznia. Wyraźnie widzimy, jakie są negatywne skutki nauki zdalnej, widzimy to wyraźnie na oddziałach psychiatrii dziecięcej - kontynuował polityk.

Przeczytaj więcej informacji o epidemii koronawirusa na stronie głównej Gazeta.pl.

2022 New Year's Eve Times Square PerformancesSylwester z omikronem w tle. Tak świat przywitał Nowy Rok [GALERIA]

- Chcę powiedzieć uczciwie, że ta decyzja, którą podjęliśmy w połowie grudnia, żeby wstrzymać naukę stacjonarną na trzy tygodnie, była decyzją, która powoduje zakłócenie w stabilności nauki - dodał.

- Mam nadzieję, że te trzy dni to nie jest początek omikrona, bo mamy wysoki poziom zakażeń. To, co jest bardzo niepokojące to, że to jest trzeci dzień z rzędu, kiedy mamy z powrotem przyrosty, bo do tej pory odnotowywaliśmy same spadki. Te ostatnie trzy dni są bardzo niepokojące. Frapująca jest też liczba zajętych łóżek, czyli ok. 20 tys. Jeśli w tych warunkach wystartujemy z kolejną falą, to jest to scenariusz katastroficzny - ocenił minister zdrowia.

Adam NiedzielskiPonad 6 tys. nowych przypadków. "Trzeci dzień z rzędu, gdy mamy przyrosty"