Niedzielski o ustawie ws. szczepień. Mówi o reakcjach "interesariuszy politycznych"

Do tej pory pod obrady Sejmu nie trafił poselski projekt ustawy, który umożliwia m.in. sprawdzenie przez pracodawcę, czy pracownik jest zaszczepiony. - Są wątpliwości, które widocznie jeszcze w ramach klubu istnieją - ocenił we wtorek w TVN24 minister zdrowia Adam Niedzielski. Jak dodał, "poziom ustawy wymaga też pewnego dopracowania pod kątem reagowania poszczególnych interesariuszy politycznych".

Minister zdrowia Adam Niedzielski w "Rozmowie Piaseckiego" w TVN24 był pytany o to, dlaczego nie zostało wprowadzone prawo nakazujące sprawdzanie paszportów covidowych.

- Nie mamy podstawy prawnej do żądania takiego certyfikatu. Z drugiej strony jest wystarczająca przestrzeń, która mówi, że w przypadku, jeżeli mamy np. 50 proc. limit zapełnienia kina i on jest osiągany, to kolejne bilety powinny być sprzedawane wyłącznie za okazaniem paszportu. Jeżeli ten paszport nie jest okazany, to te bilety nie powinny być sprzedawane - stwierdził szef resortu.

Więcej treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl >>>

Zapowiedział, że limity będą kontrolowane przez pracowników sanepidu. - Jeśli jest restauracja i w niej będzie więcej niż 50 proc. gości, to przedsiębiorca będzie musiał udowodnić, że zweryfikował paszporty tym, którzy są ponad limitem - dodał Adam Niedzielski.

Zobacz wideo Co z funduszem kompensacyjnym? Klimczak: Projekt uzyskał poparcie wszystkich klubów i kół

Adam Niedzielski o "politycznych interesariuszach"

Minister przypomniał, że w Sejmie były w ostatnich dniach zbierane podpisy pod poselskim projektem posłów PiS, który zakłada m.in. wprowadzenie możliwości dla przedsiębiorcy żądania od pracownika okazania paszportu covidowego.

Adam Niedzielski.Adam Niedzielski ujawnia. "Niezaszczepieni będą mogli potwierdzać bezpieczeństwo"

- Dyskusja nad podobną ustawą trwała na stałym komitecie rady ministrów, tam dyskutowaliśmy o ostatecznym kształcie, który został przygotowany w ramach prac rządowych. Nie została podjęta na posiedzeniu rady ministrów. Poczucie ogólne było takie, że ten projekt musi być jeszcze bardziej dopracowany, by w ramach kompromisu ten projekt przeszedł - mówił Niedzielski.

Jak dodał, pod poselskim projektem podpisało się ok. 30 parlamentarzystów, ale "nie został skierowany do formalnego procedowania". - To są wątpliwości, które widocznie jeszcze w ramach klubu istnieją - ocenił Niedzielski.

Według szefa resortu "poziom ustawy wymaga też pewnego dopracowania pod kątem reagowania poszczególnych interesariuszy politycznych".

Minister stwierdził także w TVN24, że "na tę chwilę nie widzi potrzeby", żeby wszyscy obywatele byli poddani obowiązkowi szczepień.

- To szczepienie mamy na rynku niecały rok, myślę, że podejmowanie takiej decyzji musi uwzględnić pewną historię, doświadczenie z tym szczepieniem i pewnie taka decyzja, jeśli to zagrożenie epidemiczne będzie wciąż duże, będzie podejmowana - skomentował.

Więcej o: