Rzecznik Ministerstwa Zdrowia zdradził najnowsze dane epidemiczne

Jak poinformował rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz, we wtorek 23 listopada odnotowane zostanie ok. 20 tys. nowych zakażeń koronawirusem. Z powodu COVID-19 zmarło blisko 400 osób.

W programie "Newsroom" WP we wtorek 23 listopada Andrusiewicz przekazał, że w ciągu ostatniej doby wykryto blisko 20 tys. nowych zakażeń koronawirusem, przy czym zmarło prawie 400 osób. Rzecznik Ministerstwa Zdrowia dodał również, że ok. 70 procent pacjentów, którzy trafiają do szpitala, ma saturacje poniżej 80 procent. Ocenił, że zarażeni koronawirusem zbyt późno zgłaszają się po pomoc medyczną. 

Zobacz wideo Czy rząd chce przeczekać IV falę COVID-19? Belka: Oczywiście, że tak

Virus Outbreak NetherlandsProtest w Rotterdamie. Policja oddała strzały, w centrum stan wyjątkowy [ZDJĘCIA]

Więcej informacji na temat COVID-19 znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

- Ostatniej doby przybyło ok. 1000 pacjentów z COVID-19 na łóżkach szpitalnych - cytuje Andrusiewicza portal Wirtualna Polska. Rzecznik resortu zdrowia dodał także, że "zajętość łóżek" wynosi w chwili obecnej ok. 75 procent. Uspokoił również, że sytuacja w związku z przyrostem hospitalizowanych uspokoiła się w województwie lubelskim oraz podlaskim. Dodał, że najgorsza sytuacja związana z pandemią jest w województwie opolskim. 

Dokładne dane dotyczące nowych przypadków koronawirusa w Polsce zostaną podane przez resort o godzinie 10.30.

Pandemia koronawirusa w Polsce. Do szpitali trafiają coraz młodsi pacjenci

Jak zaznaczył Andrusiewicz podczas briefingu prasowego w poniedziałek 22 listopada, zwiększa się liczba wyjazdów karetek do młodych pacjentów. - Na dzisiaj pacjenci do 50. roku życia stanowią 70 proc. zakażających się. Jedynie 30 proc. osób to osoby po 50. roku życia, po 70. roku to w granicach 10 proc. Najbardziej zaszczepiona grupa - 75 plus. Tutaj widzimy, że zakażenia występują bardzo rzadko - powiedział rzecznik MZ.

Zdjęcie ilustracyjnePogarsza się stan pacjentów z COVID-19 przewożonych do szpitali

Andrusiewicz zachęcał także do wykonywania testu na koronawirusa już w domu. Dodał, że laboratoria mogą na tę chwilę wykonać 200 tys. testów dziennie, jednak w szczycie zachorowań wykonywanych jest tylko 100 tys. testów. Podkreślił, że aby uniknąć wzrostu zgonów z powodu COVID-19 niezbędne jest przede wszystkim korzystanie z opieki zdrowotnej oraz wykonywanie testów.

Więcej o: