Podlaskie. Dramatyczna sytuacja w szpitalach. Najwięcej pacjentów od początku pandemii

W podlaskich szpitalach jest obecnie najwięcej od początku pandemii pacjentów zakażonych koronawirusem - wynika z danych Podlaskiego Urzędu Wojewódzkiego. We wtorek w szpitalach było leczonych 923 pacjentów.

Dokładnie przed rokiem hospitalizowanych było w regionie 703 pacjentów, a dotychczas najwięcej w Podlaskiem hospitalizacji z powodu koronawirusa – 911 – było na początku kwietnia 2021 r. – poinformował w środę PAP urząd.

Według danych urzędu o tygodniowej liczbie potwierdzonych zakażeń ubiegły tydzień (do 31 października) był pod tym względem najgorszym w regionie w 2021 r. – zanotowano łącznie ponad 4,4 tys. przypadków COVID-19. Dotychczas najwięcej w 2021 r. – ponad 3,2 tys. było pod koniec marca. Zbliżony poziom – ponad 3,1 tys. był w Podlaskiem między 17 a 24 października 2021 r. W bieżącym tygodniu jest ponad 1,3 tys. zakażeń w regionie.

Szpital Miejski im. Stefana Żeromskiego w KrakowieCzwarta fala groźna dla dzieci. Dopada je koinfekcja - trzy wirusy naraz

Więcej informacji na temat COVID-19 znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Katarzyna Malinowska-Olczyk: To dotychczasowy rekord podczas całej pandemii

Jako tragiczną ocenia obecną sytuację Uniwersytecki Szpital Kliniczny (USK) w Białymstoku. W środę w tym największym i najbardziej specjalistycznym szpitalu w regionie przebywało 290 pacjentów z COVID-19. To dotychczasowy rekord podczas całej pandemii – poinformowała PAP rzeczniczka szpitala Katarzyna Malinowska-Olczyk. Podała, że np. tylko w środę na SOR przyjęto 43 pacjentów zakażonych koronawirusem.

Malinowska-Olczyk poinformowała, że sytuacja jest tak trudna, że np. od środy klinika ginekologii została połączona z oddziałem pod nazwą Uniwersyteckie Centrum Onkologii i pacjentki tam znajdą pomoc, a klinika ginekologii będzie w całości dla pacjentów covidowych. Od czwartku dla pacjentów covidowych będą już też w całości klinika reumatologii i oddział chorób metabolicznych. Wstrzymano także planowe przyjęcia do wszystkich klinik internistycznych.

Zobacz wideo Kiedy nastąpi szczyt zachorowań IV fali? Cholewińska-Szymańska: Może nastąpić to między 8 a 15 listopada

Rekordowa, jak dotąd, dzienna liczba pacjentów jest też w prowadzonym przez USK szpitalu tymczasowym nr 2, który działa w hali sportowej Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku. W środę było tam 57 pacjentów. Dla porównania – 54 pacjentów to łączna liczba hospitalizacji w tym miejscu, gdy szpital ten działał wiosną od końca marca do końca maja.

Z obserwacji szpitala USK wynika, że obecnie ok. 80 proc. (wcześniej 90 proc.) osób hospitalizowanych to osoby niezaszczepione. Wśród wymagających leczenia w szpitalu jest dużo osób młodych w wieku 22, 24, 26 lat, które nie są zaszczepione, są też osoby w wieku 60 plus, które szczepiły się na początku programu szczepień, a teraz ulegają zakażeniu.

O bardzo trudnej sytuacji mówi też rzecznik szpitala wojewódzkiego w Białymstoku Rafał Tomaszczuk. W szpitalu jest ok. 80 miejsc covidowych, w środę było wolnych 21 łóżek, wolne było też tylko jedno łóżko covidowe na OIT. Tomaszczuk mówi, że podczas jednego dyżuru po weekendzie do szpitala trafiło 21 pacjentów covidowych i jest to dużo.

szczepienia, zdjęcie ilustracyjneAY.4.2, nowy podwariant Delty, już w 42 krajach. Jest odporny na szczepienia?

koronawirus: aktualne informacje i zalecenia na gov.pl

Prof. Robert Flisiak: Ta zwyżka zakażeń na wschodzie wkrótce się skończy

W ocenie prof. Roberta Flisiaka z Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku, prezesa Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych, członka Rady Medycznej do spraw COVID-19 przy premierze, wkrótce wysoka skala zakażeń we wschodniej części Polski powinna się skończyć. Mówił o tym w środę w Radiu Zet.

Zakładam, że ta zwyżka (zakażeń) regionalna na wschodzie wkrótce się skończy i będziemy mieli przez cały okres zimowy takie eksplozje w różnych częściach Polski

– mówił Flisiak. Dodał, że obecnie w tych częściach Polski, gdzie zakażeń jest najwięcej, " w drugiej połowie miesiąca", pod koniec listopada powinno być widać spadki zakażeń w obecnej fali pandemii. Wskazał, że teraz jest dużo zakażeń w miejscach, gdzie przed rokiem było ich stosunkowo mniej i gdzie teraz jest najmniej zaszczepionych.

Flisiak oceniał, że obecna sytuacja w Podlaskiem i na Lubelszczyźnie zbliża się do szczytu zachorowań, a dzienna liczba zachorowań "osiągnęła poziom graniczny". Sytuację w Podlaskiem określił jako ciężką.

W związku z sytuacją wojewoda podlaski cały czas podejmuje decyzje o przekształcaniu na covidowe kolejnych miejsc w szpitalach. Obecnie zapewniają one 1253 miejsca pacjentom z COVID-19. W wtorek zajęte też były 53 z 93 respiratorów. Od piątku szpital w Łomży ma zapewnić kolejnych 27 miejsc, a szpital w Siemiatyczach kolejnych 10.

koronawirus: aktualne informacje i zalecenia na gov.pl

Więcej o: