Kiedy szczyt IV fali pandemii? "Krytyczny wzrost zakażeń w II tygodniu listopada"

Są prognozy, że między 8 i 15 listopada będzie "bardzo krytyczny wzrost" zakażeń. - Te analizy podają nawet do 20-30 tys. zachorowań - mówiła w Porannej Rozmowie Gazeta.pl dr n. med. Grażyna Cholewińska-Szymańska, specjalistka ds. chorób zakaźnych.

- Jak przyjrzymy się tej czwartej fali od samego początku, to widzimy, że na przełomie sierpnia i września zaczęła się epidemia na zachodzie Europy. Portugalia, Hiszpania - to były kraje, które we wrześniu miały ogromną liczbę zachorowań, a my wtedy nie. Wydawałoby się, że ta Europa centralna i wschodnia to taka zielona wyspa. Tymczasem fala szła od zachodu i w końcu dotarła do nas. Kraje takie jak Polska, Estonia, Rumunia, Łotwa rzeczywiście mają bardzo wysoką liczbę zachorowań w tej czwartej fali i większość, prawie 100 proc., jest wywołana odmianą Delta - powiedziała dr n. med. Grażyna Cholewińska-Szymańska.

"Szczepienia powinny być obligatoryjne przynajmniej dla niektórych grup"

Specjalistka ds. chorób zakaźnych została zapytana o to, czy Polska wykorzystała ten dodatkowy czas i przygotowała się odpowiednio do kolejnej fali. - Była mała aktywność decyzyjna. Teraz to wszystko się rozkręciło, a to było do przewidzenia, wiadomo było, że po 20 października będzie peak zakażeń - powiedziała. - W miesiącach letnich, kiedy było mało zachorowań, decyzja była taka, żeby przywrócić poprzednią rolę jednoimiennych szpitali, żeby umożliwić pacjentom niecovidowym świadczenia medyczne z zakresu innych chorób. W związku z tym wszyscy usunęli z pola widzenia te środki bezpieczeństwa, zajęto się chorobami innymi niż COVID, osłabła czujność. Szczepienia również zaczęły powoli wygasać, nie ma tak intensywnej kampanii w tej chwili jak była na początku. Nadal nie edukujemy ludzi, dlaczego ta szczepionka powinna być przyjęta i jakie korzyści z niej wynikają - wyjaśniła dr Cholewińska-Szymańska.

- Jest pewien klimat polityczny, niedobry chyba, ponieważ nawet najwyższe osoby w państwie przedstawiają szczepienia jako decyzję indywidualną. Tymczasem szczepienia powinny być obligatoryjne przynajmniej dla niektórych grup zawodowych, na pewno dla medyków, nauczycieli, dla osób 80+ - powiedziała medyczka i dodała, że nie ma w tej chwili woli politycznej w Polsce, żeby wprowadzić nakaz szczepień i go egzekwować, tak jak stało się we Francji, Włoszech czy w Grecji.

"Krytyczny wzrost" zakażeń w listopadzie

Dr Cholewińska-Szymańska wyjaśniła również, czym się różni Delta od poprzedniego wariantu koronawirusa. - Delta ma dwie cechy. Wirus jest bardzo szybko transmitowalny, jeden chory może zakazić 7-8 osób. Druga cecha jest kliniczna: krótki jest okres wylęgania i bardzo szybko od zakażenia dochodzi do rozwoju objawów chorobowych i jeżeli dojdzie do rozwoju choroby, to ten przebieg jest wyjątkowo ciężki - zaznaczyła.

Kiedy będzie szczyt? Są prognozy, że między 8 i 15 listopada będzie "bardzo krytyczny wzrost" zakażeń. - Te analizy podają nawet do 20-30 tys. zachorowań - dodała ekspertka. Jak podkreśliła, już teraz powinny zostać wprowadzone lokalne lockdowny.

Zobacz także:

Więcej o: