Coraz więcej zachorowań na COVID-19 u dzieci. Powód? Lekarze: Niezaszczepieni dorośli

Jak informują lekarze, coraz więcej dzieci zaraża się COVID-19. Obecnie trwa również sezon zachorowań na grypę. Bardzo aktywny jest też wirusa RSV, szczególnie niebezpieczny u najmłodszych. Lekarze zalecają ograniczanie kontaktów z osobami niezaszczepionymi.

W Polsce można obserwować obecnie czwartą falę pandemii koronawirusa. Medycy informują o coraz częstszych przypadkach zachorowań na COVID-19 u dzieci, które zarażają się od niezaszczepionych dorosłych.

Zobacz wideo Dlaczego Polacy nie chcą się szczepić na COVID?

Koronawirus. Lekarze apelują o ograniczenie kontaktów dzieci z osobami niezaszczepionymi przeciw COVID-19

Sytuację coraz częstszych zachorowań na koronawirusa u dzieci możemy obserwować np. w Stanach Zjednoczonych. Obecnie, dzieci stanowią tam 26 procent wśród potwierdzonych przypadków zakażeń. W rozmowie z RMF FM do tych danych odniosła się profesor Teresa Jackowska, krajowa konsultant w dziedzinie pediatrii.

- Nie ma powodu, by w Polsce nie doszło do podobnej skali (jak w USA - red.). Należy pamiętać, że dzieci generalnie koronawirusa przechodzą łagodniej niż dorośli. Jednak najczęściej zarażają się właśnie od niezaszczepionych dorosłych. Dlatego apeluję, by rodzice małych dzieci, na przykład noworodków, do domu, na spotkanie z dzieckiem przywiezionym niedawno ze szpitala, zapraszali tylko zaszczepionych bliskich, krewnych i znajomych. Czyli: rodzice, dziadkowie, po szczepieniu przeciw grypie, przeciw Covid-19, mogą przyjść zobaczyć wnuczka - powiedziała profesor Teresa Jackowska.

Haemophilus influenzae typu B (Hib) jest dużym zagrożeniem dla małych dzieciRośnie fala zakażeń RSV. Wirus atakuje niemowlęta i małe dzieci

Pani profesor wypowiedziała się również na temat fali zachorowań na wirus RSV wśród dzieci.

- Dużo cięższe przebiegi mamy teraz z powodu zakażenia wirusem RSV. Pacjenci wymagają tlenoterapii na naszym oddziale, z którego musimy przekazywać dzieci na oddział intensywnej opieki medycznej.

Więcej o wirusie RSV przeczytasz na stronie Gazeta.pl

Czwarta fala pandemii. Medycy o ignorowaniu środków ochrony osobistej

Lekarze informują, że obecnie najwięcej przypadków zachorowań na COVID-19 jest w województwach o najmniejszej liczbie zaszczepionych osób. "Liderami" są tutaj lubelskie oraz podlaskie.

- Cała ściana wschodnia, która jest słabo zaszczepiona, w tej chwili płaci za to cenę ciężkimi zachorowaniami, wielkim obciążeniem szpitali i niestety życiem - powiedział Dr Paweł Grzesiowski, immunolog.

Lekarze za przyczynę obecnej sytuacji podają również ignorowanie środków ochrony osobistej, czyli np. nienoszenie maseczek.

Manifestacje 'My zostajeMY'. Tak protestują PolacyManifestacje "My zostajeMY". Tak protestują Polacy [GALERIA]

- Jeśli udajemy, że pandemii nie ma, jeśli nie stosujemy żadnych środków ochrony osobistej, jeśli uważamy, że ściągnięcie maseczki spowoduje, że się zakończy pandemia, to mamy sytuację taką, jaką mamy – ocenił dr n. med. Konstanty Szułdrzyński, kierownik Centrum Terapii Pozaustrojowych Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie.

Na temat czwartej fali pandemii i wypowiedzi ekspertów pisaliśmy w artykule "Ekspert o czwartej fali koronawirusa: Jest pozostawiona na żywioł. Nie ma żadnych barier instytucjonalnych".

Więcej o: