Podlasie. Wojewoda: Sytuacja epidemiczna w regionie jest zła. Obserwujemy z niepokojem

Sytuacja epidemiczna w związku z COVID-19 w regionie jest zła. Obserwujemy z niepokojem narastające dzienne przyrosty zakażonych - ocenił w środę wojewoda podlaski Bohdan Paszkowski.

Więcej informacji na temat koronawirusa przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl.

Zobacz wideo Ograniczenia dla osób, które nie chcą się szczepić? Komentuje prezes PSL

Podlaskie utrzymuje się w trójce regionów, gdzie w ostatnich tygodniach cały czas notuje się najwięcej zachorowań na COVID-19. Wojewoda przypomniał, że według danych Ministerstwo Zdrowia ostatniej doby wykryto kolejnych 261 przypadków. Porównał, że tyle potwierdzonych zakażeń notowano we wrześniu przez cały tydzień - tak było np. w drugim tygodniu września.

- Dzisiaj są to liczby dzienne, a nie jest to sytuacja odosobniona. Można powiedzieć, że w tym zakresie obserwujemy, że jesteśmy tym województwem, które oprócz mazowieckiego i lubelskiego jest w czołówce krajowej. To oczywiście również przekłada się na zwiększone zapotrzebowanie, jeżeli chodzi o hospitalizację pacjentów covidowych - podkreślił wojewoda w przekazanej PAP informacji.

Bohdan Paszkowski poinformował, że przed miesiącem w szpitalach przebywało ok. 65 osób z COVID-19, obecnie jest to ok. 340 osób. - Więcej łóżek zajętych mamy tylko w województwach lubelskim i mazowieckim. To powinno nam z jednej strony dawać motywację, żeby korzystać ze szczepień, z drugiej strony musimy wracać do przestrzegania tych rygorów sanitarnych, które podczas epidemii w dalszym ciągu obowiązują - podkreśliła wojewoda.

Pandemia koronawirusa. medycy w mobilny punkcie pobrań wymazów do badan na obecność zakażenia COVID-19. Wrocław, 5 maja 2020Izrael ogłosił pokonanie Delty i zablokowanie kolejnych wariantów

Wojewoda apeluje, aby się szczepić

W związku z sytuacją cały czas systematycznie w szpitalach - na mocy decyzji wojewody - dla pacjentów z koronawirusem wydzielane są kolejne miejsca. Od końca września przybyło ok. 300 łóżek covidowych. Odbyło się to kosztem innych oddziałów w szpitalach całego regionu. Wojewoda Paszkowski wyjaśnił, że chodzi o to, aby miejsca covidowe były przygotowane w różnych miejscach w całym województwie.

Obecnie w szpitalach jest 620 łóżek covidowych. Do dyspozycji pacjentów jest np. 100 miejsc w szpitalu tymczasowym na terenie klinik zakaźnych Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego (szpital tymczasowy powstał tam na piętrach budynku, w którym przyspieszono trwające prace modernizacyjne, by przygotować tam miejsca dla pacjentów). Przebywa tam 50 osób - poinformował wojewoda. Zaznaczył, że jeśli będzie taka konieczność, zostanie uruchomiony szpital tymczasowy w hali sportowej Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku.

Do osób uprawnionych, które dotąd nie skorzystały ze szczepień, wojewoda kolejny raz zaapelował, aby się szczepiły, bo sytuacja jest bardzo poważna, a szczepienia to "najskuteczniejsza metoda na uchronienie się jak nie przed zakażeniem, to przed ciężkimi skutkami przechodzenia choroby". Powtórzył także, że ważne jest teraz przestrzeganie obostrzeń sanitarnych, aby nie doprowadzić do pogorszenia sytuacji i większego obciążenia szpitali.

Szczepionka przeciw COVID-19 (zdjęcie ilustracyjne)Koronawirus niebezpieczny dla niezaszczepionych kobiet w ciąży - nowe dane

autorka: Izabela Próchnicka/PAP

koronawirus: aktualne informacje i zalecenia na gov.pl

Więcej o: