Waldemar Kraska: Dziś 767 nowych przypadków koronawirusa. To wzrost aż o 44 proc.

Czwarta fala pandemii wyraźnie przyspiesza. Wiceminister zdrowia Waldemar Kraska przekazał, że 15 września zostanie zaraportowanych 767 nowych przypadków koronawirusa i 21 zgonów związanych z COVID-19.

Wiceminister zdrowia Waldemar Kraska był gościem Polskiego Radia 24. W czasie rozmowy poinformował o dużym wzroście zakażeń ostatniej doby.

- Dzisiejszy wynik to jest 767 nowych przypadków. To jest o ponad 44 proc. więcej. Mamy 21 osób, które zmarły - powiedział wiceszef resortu zdrowia. Kraska dodał, że. "praktycznie wszystkie osoby, które teraz trafiają do polskich szpitali, to są osoby, które się nie zaszczepiły".

Przypomnijmy, że tydzień temu, a więc 8 września, odnotowano 533 przypadków koronawirusa oraz 11 zgonów związanych z COVID-19.

Zobacz wideo Koniec publicznej opieki zdrowotnej? „Idziemy w tym kierunku"

Protest medyków. Kraska: Nie ma woli z drugiej strony, aby do takich rozmów usiąść

Waldemar Kraska odniósł się także do protestu medyków. We wtorek przedstawiciele strajkujących pracowników systemu ochrony zdrowia nie pojawili się na spotkaniu z ministrem zdrowia Adamem Niedzielskim, domagając się jednocześnie, aby do rozmów z nimi usiadł premier Mateusz MorawieckiAdam Niedzielski stwierdził, że niepojawienie się medyków na spotkaniu oznacza "pewną bojaźliwość, jeżeli chodzi o prowadzenie merytorycznej rozmowy". Co myśli o tej sytuacji Waldemar Kraska?

Konferencja w białym miasteczku 2.0Medycy odpowiadają Niedzielskiemu. "Kolejny raz napluł nam w twarz"

- Widzimy, że nie ma woli z drugiej strony, aby do takich rozmów usiąść. Na pewno to nie sprzyja, szczególnie, w tej sytuacji, gdy czwarta fala się w tej chwili rozpędza - powiedział.

Wbrew ostatniej decyzji Mateusza Morawieckiego, który odmówił stawienia się na środowym spotkaniu z medykami, Kraska dodał, że jego zdaniem "premier jest gotowy się spotkać". 

- Chcemy rozmawiać już o konkretnych postulatach. Myślę, że strona protestująca także nie ma świadomości, jakie to niesie za sobą skutki finansowe. Mamy grono ekspertów, które także chce się spotkać i taka była wczoraj deklaracja - podsumował. 

Więcej o: