Trzecia dawka szczepionki przeciw COVID-19. Rada Medyczna rozważa rozszerzenie listy uprawnionych

Trzecią dawkę szczepionki przeciwko COVID-19 mogą otrzymać w Polsce osoby z zaburzeniami odporności. Jak ustaliło RMF FM, działająca przy premierze Rada Medyczna rozważa poszerzenie listy grup, którym przysługowałaby trzecia dawka. Za takim rozwiązaniem opowiada się duża część środowiska lekarskiego.

Trzecią dawkę szczepionki przeciwko COVID-19 mogą przyjąć osoby zmagające się z zaburzeniami odporności. Szczepienie "przypominające" powinno nastąpić nie wcześniej niż po 28 dniach od zakończenia pełnego schematu szczepienia. Trzecią dawkę szczepionki otrzymało dotąd około tysiąc osób ze 128 tys. uprawnionych. 

Zobacz wideo Czy Narodowy Program Szczepień jest sukcesem?

Koronawirus. Więcej grup uprawnionych do otrzymania trzeciej dawki? Rozważa to Rada Medyczna

Do tej pory Rada Medyczna wskazała siedem grup pacjentów, którzy powinni jak najszybciej otrzymać trzecią dawkę szczepionki. Są to:

  • osoby, które leczą się przeciwnowotworowo,
  • osoby po przeszczepach narządowych, które przyjmują leki immunosupresyjne lub terapie biologiczne,
  • osoby po przeszczepie komórek macierzystych w ciągu ostatnich dwóch lat,
  • osoby z umiarkowanymi lub ciężkimi zespołami pierwotnych niedoborów odporności (np. zespół DiGeorge'a, zespół Wiskotta-Aldricha),
  • osoby z zaawansowanym lub nieleczonym zakażeniem wirusem HIV,
  • osoby, które są leczone dużymi dawkami kortykosteroidów lub innych leków, które mogą hamować odpowiedź immunologiczną,
  • osoby dializowane przewlekle z powodu niewydolności nerek.

Dziennikarze RMF FM ustalili jednak, że lista grup uprawnionych do przyjęcia trzeciej dawki może się powiększyć. Taki scenariusz rozważa bowiem działająca przy premierze Rada Medyczna."Zwolennikiem takiego rozszerzenia jest duża część środowiska lekarskiego" - informuje rozgłośnia.

Koronawirus (zdjęcie ilustracyjne)U niezaszczepionych 11-krotnie większe ryzyko śmierci na Covid-19

Jak podkreślają specjaliści, trzecią dawką szczepionki powinni w pierwszej kolejności otrzymać seniorzy (powyżej 80. roku życia), a także pracownicy ochrony zdrowia.

- Musimy pamiętać też o osobach, które przebywają w domach opieki senioralnej, żyją w skupiskach, w zamkniętych pomieszczeniach - podkreślił w rozmowie z RMF FM dr Łukasz Durajski, wakcynolog z Komitetu Światowej Organizacji Zdrowia.

Epidemia koronawirusaPodhale nie chciało się szczepić, teraz króluje w statystykach zakażeń

- Docelowo, według mnie, powinniśmy mieć możliwość doszczepienia każdego Polaka, który spełnia warunki, by otrzymać konkretny preparat. Chodzi o osoby w wieku 12+ - dodaje prof. Filip Szymański, prezes Polskiego Towarzystwa Chorób Cywilizacyjnych.

Więcej o: