Czwarta fala i nowe obostrzenia. Rząd szykuje zmiany w kwarantannach i karę za oszukiwanie sanepidu

Pojawił się nowy, rządowy projekt ustawy w sprawie epidemii koronawirusa. Przewiduje on zwiększenie kar nawet do 30 tysięcy złotych dla osób, które podadzą nieprawdziwe lub niepełne dane w wywiadzie epidemiologicznym. To ma być jedna ze zmian, która ma być wprowadzona przed czwartą falą epidemii.

"Kto nie udziela żądanych informacji, o których mowa w art. 32a [informacji do wywiadu epidemiologicznego - red.] albo udziela ich w niepełnym zakresie, albo udziela informacji nieprawdziwej, podlega karze pieniężnej w wysokości od 5000 zł do 30 000 zł" - napisano w rządowym projekcie ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi.

Zobacz wideo Niedzielski: Bierzemy pod uwagę regionalizację obostrzeń. Decydować będzie poziom wyszczepienia

Koronawirus w Polsce. Rząd chce karać za oszukanie sanepidu

W uzasadnieniu napisano, że wprowadzenie kar pieniężnych za naruszenie obowiązku udzielenia informacji do wywiadu epidemiologicznego "ma charakter prewencyjny" i są one wprowadzone w związku z zagrożeniem, jakie wywołują warianty koronawirusa SARS-CoV-2 o podwyższonej zaraźliwości.

Jak zauważa portal Wp.pl, rząd nie wprowadzał wcześniej tego typu kar. Inspektorzy mogli karać finansowo za naruszenie zasad kwarantanny czy łamanie obostrzeń. Zmiana ma ograniczyć sytuacje, kiedy osoba zakażona koronawirusem nie chce podać informacji lub podaje błędne dane krewnych czy osób, z którymi się kontaktowała, aby nie narażać ich na kwarantannę lub izolację.

Zgodnie z nowymi przepisami, to system EWP, który gromadzi dane o wynikach testów przeciwko COVID-19, będzie też głównym źródłem informacji koniecznych do zwalczania koronawirusa. Każde zgłoszenie na test ma zawierać "informację o współdomownikach osoby zakażonej, przebywającej na kwarantannie lub izolacji domowej". Wcześniej dane o osobach, które razem mieszkają, nie były gromadzone w tym systemie.

Szczepionka przeciwko COVID-19Trzecia dawka szczepionki przeciwko COVID-19. Dworczyk: Trwa dyskusja

Więcej uprawnień dla inspektorów sanepidu. Będą mogli wydłużyć kwarantannę

Projekt przyznaje też więcej uprawnień inspektorom sanitarnym, który będą mogli wydłużyć czas domowej izolacji z obowiązujących obecnie 21 dni do 30 dni. Ponadto działania przeciwepidemiczne będą mogły być prowadzone u osób już podejrzanych o zakażenie. Osoby, które wrócą z krajów, gdzie szerzą się warianty alertowe, będą obejmowane "indywidualnym nadzorem epidemiologicznym".

Inspektor sanepidu będzie też mógł wystąpić do lekarza zakażonego pacjenta o przedłużenie hospitalizacji lub izolacji do czasu poddania tej osoby "badaniom mającym na celu wykluczenie zakażenia".

Koronawirus (zdjęcie ilustracyjne)MZ: 128 zakażeń koronawirusem i brak ofiar śmiertelnych

Więcej o: