Kryzys tlenowy na Bali. "Każdego dnia sytuacja się pogarsza"

W szpitalach na indonezyjskiej wyspie Bali od kilku dni brakuje tlenu. W czwartek dla pacjentów z COVID-19 było potrzeba 113,3 ton tlenu, podczas gdy szpitale miały do dyspozycji zaledwie 40,5 tony - poinformował w sobotę szef balijskiej agencji zdrowia, Ketut Suarjaya.

Niedobory tlenu w placówkach szpitalnych dały o sobie znać również na Jawie. - Tlenu brakuje od 14 lipca i każdego dnia sytuacja tylko się pogarsza - powiedział Suarjaya w rozmowie z agencją prasową Antara. - Mamy tlenowy kryzys na Bali - zaznaczył.

Zobacz wideo Po epidemii SARS miał powstać system zapobiegania wybuchom pandemii. Dlaczego zawiódł?

Bali - w szpitalach brakuje tlenu, a liczba zakażonych wciąż rośnie

Sytuację na Bali komplikuje stały wzrost liczby zakażonych. W ciągu ostatniej doby odnotowano w tym kraju 49 071 nowych zakażeń i 1566 zgonów z powodu COVID-19.

Od początku epidemii w Indonezji, która jest czwartym pod względem liczby ludności krajem na świecie, zakażeniu uległo 3 mln 127 826 osób. Liczba wszystkich zgonów przekracza zaś 82 tysięcy. Instytut badawczy Our World in Data obliczył, że śmiertelność z powodu COVID-19 w Indonezji jest trzykrotnie wyższa niż w innych krajach.

W całej Indonezji obowiązują obecnie surowe restrykcje epidemiologiczne, które mają być poluzowane w poniedziałek. W najbliższych godzinach rząd powinien podjąć decyzję, czy będą one przedłużone - pisze Reuters.

Chcąc zaradzić kryzysowi wywołanemu brakiem tlenu na balijskich oddziałach intensywnej opieki medycznej rząd Indonezji zamówił tlen w Stanach Zjednoczonych i Chinach. Dostawy te nie dotarły jeszcze do odbiorców na Bali - zaznaczają indonezyjskie media.

*

mars/PAP

Koronawirus: wszystkie aktualne informacje i zalecenia na gov.pl.

Więcej o: