Ministerstwo Zdrowia: 67 zakażeń koronawirusem. Nie ma ofiar śmiertelnych

W poniedziałek Ministerstwo Zdrowia podało nowe dane dotyczące liczby zakażeń i ofiar śmiertelnych koronawirusa w Polsce. Najwięcej nowych przypadków zdiagnozowano w województwach mazowieckim i wielkopolskim.
Zobacz wideo Dlaczego Polacy nie chcą się szczepić na COVID?

67 nowych zakażeń i brak ofiar śmiertelnych - takie dane podało Ministerstwo Zdrowia w poniedziałek 19 lipca. Tym samym od początku epidemii koronawirusem zakażonych zostało 2 881 491 osób, a 75 215 zmarło na COVID-19. Tydzień temu informowano o 44 zakażeniach i żadnej ofierze.

Wyleczonych zostało kolejnych 50 pacjentów - od początku epidemii jest to już 2 653 034 osób. Na kwarantannie przebywa niemal 87 tys. Polaków. W szpitalach covidowych pacjenci zajmują 62 respiratory i 342 łóżka. Wolnych zostało 90 proc. respiratorów i 94,57 proc. łóżek. 

Koronawirus w Polsce. Najwięcej nowych zakażeń na Mazowszu

Nowe przypadki zakażenia koronawirusem dotyczą województw: mazowieckiego (11), wielkopolskiego (11), małopolskiego (9), pomorskiego (6), śląskiego (5), łódzkiego (4), podlaskiego (4), dolnośląskiego (3), lubelskiego (2), lubuskiego (2), podkarpackiego (2), kujawsko-pomorskiego (1), opolskiego (1), warmińsko-mazurskiego (1), świętokrzyskiego (0), zachodniopomorskiego (0). 5 zakażeń to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną. 

"Z powodu COVID-19 nie zmarła żadna osoba. Żadna osoba nie zmarła też z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami" - dodaje resort. 

Minister zdrowia cały czas zachęca Polaków do szczepień, za przykład podając inne kraje, w których mimo kolejnej fali epidemii nie widać wzrostu liczby zgonów. "Dotychczasowy przebieg IV fali w Wielkiej Brytanii pokazuje jak bardzo szczepienia przyczyniły się do spadku śmiertelności. Szczepienia chronią bardzo skutecznie przed ciężkim przebiegiem" - napisał Adam Niedzielski na Twitterze. 

Tymczasem według obliczeń "Dziennika Gazety Prawnej", jeśli trend spadkowy do szczepień przeciwko COVID-19 w Polsce utrzyma się na takim samym poziomie, to w ciągu dwóch-trzech tygodni akcja szczepień może całkowicie się zatrzymać. Nowych zgłoszeń jest coraz mniej, a większość z pacjentów, którzy pojawiają się w punktach to osoby czekający na drugą dawkę.  

Szczepienie przeciwko COVID-19 / zdjęcie ilustracyjneSzczepienia staną w miejscu? Wyliczenia: Kwestia kilku tygodni

Więcej o: