Kościół będzie zachęcał do szczepień z ambony? Niedzielski: Wyniki rozmów jeszcze w tym tygodniu

Autorytet Kościoła jest w stanie przekonać ludzi do szczepień przeciw COVID-19 - uważa minister zdrowia Adam Niedzielski. Polityk zapowiedział, że w środę dojdzie do spotkania z przedstawicielami Kościoła w sprawie wsparcia akcji szczepień. Szczegóły rozmów mają być przekazane jeszcze w tym tygodniu.

Szef resortu zdrowia, Adam Niedzielski, mówił w ubiegłym tygodniu podczas konferencji prasowej, że "Kościół mógłby bardziej pomóc, jeśli chodzi kwestie szczepień". Niedzielski podkreślił, że ze względu na zmniejszającą się liczbę osób chętnych do przyjęcia preparatu przeciw COVID-19 "potrzeby jest nowy impuls". - Autorytet Kościoła mógłby bardzo w tym pomóc - dodał minister. 

Zobacz wideo Ilu Polaków musi zostać zaszczepionych dla uzyskania odporności stadnej?

Niedzielski chce wsparcia Kościoła w akcji szczepień. "Praca organiczna na poziomie każdej parafii"

W poniedziałkowym programie "Newsroom WP" Niedzielski sprecyzował, że w środę 7 lipca spotka się w tej sprawie z bp. Arturem Mizińskim, sekretarzem generalnym Konferencji Episkopatu Polski. Niedzielski dodał, że wyniki rozmów zostaną przekazane jeszcze w tym tygodniu. 

Wojciech AndrusiewiczWariant Delta. Andrusiewicz: Nawet w pełni zaszczepieni kierowani na kwarantannę

- Będę chciał porozmawiać, pokazać, że praca organiczna na poziomie każdej parafii, każdego księdza jest w stanie przekonać ludzi, którzy szanują autorytet Kościoła. Będę proponować, żeby na tym poziomie najniższym takie działania były podejmowane - powiedział szef resortu zdrowia. 

Niedzielski zaznaczył, że w Kościele katolickim widzi bardzo zróżnicowane postawy względem szczepień. - Są oczywiście postawy, które to negują, ale wydaje mi się, że punktem odniesienia powinien być papież Franciszek i jego interpretacja. Podejście, które jest jednoznacznie pozytywne dla szczepień, które pokazuje, że to jest pewien gest, który wykonujemy, aby chronić naszych bliźnich - stwierdził. 

Spada liczba chętnych do przyjęcia szczepionki

Jeszcze pod koniec czerwca Adam Niedzielski mówił, że doszło do przesilenia, w którym ludzie nie czekają na szczepienia, tylko szczepienia na ludzi. - Widzimy spadek zainteresowania - powiedział polityk. Zapewniał jednocześnie, że rząd pracuje nad uruchomieniem różnych instrumentów, które mają zachęcić do szczepienia.

Jednym z nich jest akcja dzwonienia do osób, które jeszcze nie przyjęły preparatu przeciw COVID-19. - W najbliższym czasie zostanie wykonane blisko milion połączeń - zapowiadał Niedzielski 

O spadającej liczbie osób chętnych do szczepienia mówił również Michał Dworczyk, pełnomocnik rządu ds. Narodowego Programu Szczepień. Dworczyk podkreślił, że jeszcze kilka tygodni temu na szczepienie rejestrowało się nawet 300 tys. osób dziennie. - Teraz z tygodnia na tydzień mamy 30-procentowe albo nawet większe spadki. W ostatnim tygodniu średnio to jest 50 tysięcy nowych osób dziennie, rejestrujących się na szczepienia. To jest naprawdę bardzo duże wyzwanie - powiedział. 

Szpital podczas epidemii koronawirusa.Odwiedziny w szpitalach z paszportem covidowym? Lekarze są podzieleni

Więcej o: