Prof. Simon o "zmianach" po szczepionkach mRNA. "Jak ktoś zje parówkę, to nagle stanie się bawołem?"

Krzysztof Simon został zapytany o to, w jaki sposób przekonać do szczepień osoby wierzące w teorię spiskową, która głosi, że w szczepionkach "znajdują się chipy". Profesor stwierdził, że takie problemy leżą poza jego specjalizacją.

Podczas rozmowy z portalem WP.pl profesor Krzysztof Simon był pytany o to, co zrobić żeby zachęcić Polaków do szczepień. - Nie mam genialnych pomysłów. Reklama, naciski i świadczenie benefitów, ale i tak to życie wymusi - powiedział profesor.

Zobacz wideo Na czym będzie polegała loteria narodowa? "Będą cztery szanse"

Prof. Krzysztof Simon: Chyba trzeba sobie odpuścić tych, którzy są zaciętymi wrogami COVID-u, szczepionek, testów

Profesor Krzysztof Simon przekazał, że słyszał o przypadkach, kiedy szczepionki są utylizowane, a tzw. paszporty covidowe kupowane za kilka tysięcy. - Nie chcą się szczepić, ale płacą dwa czy trzy tys., żeby uzyskać zaświadczenie, że mają ten paszport. Szczepionkę się wylewa i wyjeżdżają na wczasy. No zna pan większe idiotyzmy? - powiedział Simon. Następnie dodał, że "zachęcać do szczepień trzeba każdą możliwą metodą" - W Grecji dają za to pieniądze - zauważył.

Profesora zapytano o to, co według niego może kierować osobą, która wydaje duże pieniądze, aby otrzymać tzw. paszport covidowy i uniknąć szczepienia. I czy nie jest to przypadkiem strach. - Przed czym? Przed śmiercią chorobą? Czy bolesnym ukłuciem igłą? - dopytywał profesor. 

Epidemia koronawirusa w USAUSA. Ponad 99 proc. nowych zgonów na COVID to osoby niezaszczepione

Krzysztof Simon został poproszony o komentarz do obaw niektórych pacjentów, którzy wiedzę czerpią z teorii spiskowych. Według niej w szczepionkach znajdują się chipy. Lekarz odpowiedział, że dalsze konsultacje takich przypadków powinny opierać się na psychiatrii. - Ja jestem marnym specjalistą w tej dziecinie - stwierdził ordynator szpitala we Wrocławiu

- Chyba trzeba sobie odpuścić tych, którzy są zaciętymi wrogami COVID-u, szczepionek, testów. Wymyślają coś, najdziwniejsze rzeczy, na które ja czasem patrzę tak już z dużym, dużym przymrużeniem oka i na pewno wiele z informacji generowanych jest przez niechętne nam media ze wschodniej strony - wyjaśnił. Podkreślił jednak, że "pozostałych wątpiących nadal trzeba przekonywać".

Prezydent Andrzej DudaAndrzej Duda: Kto się nie szczepi, świadomie decyduje się na testowanie

Szczepienia przeciw koronawirusowi w Polsce

Jak informuje Ministerstwo Zdrowia, do 3 lipca w Polsce wykonano 29 965 841 szczepień. Jedną dawkę preparatu przeciw COVID-19 otrzymało 17 094 868 obywateli (45 proc. populacji). Z kolei w pełni zaszczepionych jest 13 854 142 osób (36,5 proc. społeczeństwa). W niedzielę resort zdrowia przekazał, że w ciągu ostatniej doby potwierdzono 54 zakażenia koronawirusem, a na COVID-19 zmarła jedna osoba. 

Więcej o: