Wzrost liczby zakażonych w Wielkiej Brytanii. W czerwcu rząd ma znieść większość obostrzeń

Według oficjalnych rządowych szacunków, w samej Anglii odsetek osób zakażonych koronawirusem zwiększył się w ciągu tygodnia o około 75 proc. - poinformowała telewizja Sky News. Wzrostową tendencję zaobserwowano również w Walii, natomiast w Szkocji i Irlandii Północnej trend określono jako "niepewny".

Z najnowszych danych brytyjskiego urzędu statystycznego (Office for National Statistics), że między 24 a 29 maja liczba aktywnych przypadków koronawirusa wynosiła w samej Anglii 85 600, co odpowiadało jednemu zakażeniu na każde 640 osób.

Wielka Brytania. Wzrosty zakażeń odnotowano w Anglii i Walii. "Niepewna" sytuacja w Szkocji i Irlandii Północnej 

Tydzień wcześniej jeden chory przypadał natomiast na każde 1120 osób (do 22 maja aktywnych przypadków było ok. 48 tys.). Oznacza to wzrost o około 75 proc., licząc tydzień do tygodnia. To również najwyższa wartość tego wskaźnika od kwietnia. 

Szacuje się, że odsetek osób z pozytywnym wynikiem testu na koronawirusa zwiększył się w ciągu ubiegłego tygodnia w północno-zachodniej i południowo-zachodniej Anglii, a także w East Midlands. "Istnieją również oznaki możliwego wzrostu w West Midlands i Londynie" - podał ONS.

Według brytyjskiego urzędu statystycznego wzrost liczby nowych przypadków zakażenia wirusem SARS-CoV-2 można zaobserwować również w Walii. Szacuje się, że między 24 a 29 maja zakażona była tam jedna osoba na każde 1050 (również najwyższy wynik od kwietnia). Tydzień wcześniej był to jeden zakażony na 3850 osób.

Większą liczbę zakażonych odnotowano również w Szkocji i Irlandii Północnej. I choć tam przesunięcia w stosunku tygodniowym były niewielkie, w obu przypadkach trendy określono jako "niepewne". 

"Premier Boris Johnson, który decyduje właśnie o znoszeniu ostatnich restrykcji (ma to nastąpić 21 czerwca) prawdopodobnie weźmie pod uwagę dane opublikowane właśnie przez ONS. Szef rządu jest pod presją, by kontynuować proces łagodzenia obostrzeń, zwłaszcza po sukcesie programu szczepień. Nadal jednak istnieją obawy co do rozpowszechnienia wariantu indyjskiego" - czytamy na portalu telewizji Sky News. 

Więcej o: