Rzecznik rządu o zmianach w obostrzeniach: Informacji możemy spodziewać się w najbliższych dniach

W pierwszej połowie czerwca spodziewam się pierwszego kroku zmniejszającego obostrzenia, w drugiej połowie czerwca - drugiego - zapowiedział we wtorek rzecznik rządu Piotr Müller. W ciągu najbliższych kilku dni możemy spodziewać się szczegółowych informacji odnośnie zmian w obostrzeniach.

Rzecznik rządu pytany był we wtorek w Polskim Radiu 24, kiedy można się spodziewać kolejnych luzowań w obowiązujących obostrzeniach pandemicznych. - Zacznijmy od tego, że dopiero co w zeszły piątek były kolejne kroki, jeżeli chodzi o zmiany w regulacjach bezpieczeństwa sanitarnego. W tej chwili przyglądamy się sytuacji, ona faktycznie jest z dnia na dzień coraz lepsza, też liczba osób zaszczepionych rośnie - odpowiedział Piotr Müller.

Zobacz wideo Ile czasu utrzymuje się efekt ochrony po zaszczepieniu?

Luzowanie obostrzeń. "Bez wątpienia w samym czerwcu kolejne zostaną podjęte"

Jednocześnie Müller zaznaczył, że warunkiem tego, byśmy w pełni mogli normalnie funkcjonować, jest bardzo szeroka grupa osób, która będzie zaszczepiona. To - jak mówił - "jedyna skuteczna bariera, która może pozwolić zatrzymać epidemię koronawirusa, chociażby w okresie jesiennym".

Prof. Krzysztof SimonProf. Simon: Udzielimy ci pomocy niezależnie od idiotyzmów, które opowiadasz

- My w tej chwili analizujemy, jakie możliwe są kolejne kroki. Bez wątpienia w samym czerwcu kolejne zostaną podjęte. Myślę, że w ciągu najbliższych kilku dni możemy się spodziewać szczegółowych informacji w tym zakresie - powiedział rzecznik rządu. Dopytywany, czy mówi o połowie czerwca, odparł:

Jeżeli chodzi o pierwsze kroki, które dodatkowo będą robione pod kątem właśnie zmniejszenia obostrzeń, to spodziewam się, że to będzie jeszcze w pierwszej połowie czerwca, przynajmniej pierwszy krok. A myślę, że w drugiej połowie czerwca też drugi krok, jeśli chodzi o zmianę obostrzeń

Spowolnienie akcji szczepień. Piotr Müller: U podstaw tych obaw są elementy nieprawdziwych informacji

Pytany o grupę osób sceptycznych wobec szczepień, jak je przekonać, odparł, że to niestety "duże wyzwanie". - Bo bardzo często jest tak, że u podstaw tych obaw, które rodzą się u niektórych osób, są elementy nieprawdziwych informacji, dotyczących samego funkcjonowania szczepień, produkcji szczepionek czy wreszcie efektów ochronnych szczepień - tłumaczył.

Podkreślił, że "tu taka praca u podstaw jest bardzo istotna". - Ale z drugiej strony chyba ważniejsza i skuteczniejsza na koniec dnia jest kampania przykładów, pokazująca osoby konkretne, które się zaszczepiły - dodał. Dziękował wszystkim osobom znanym publicznie - aktorom, sportowcom i innym osobom zachęcającym do programu szczepień.

Dzieci w szkole w czasie pandemiiDr Sutkowski o szczepieniu dzieci: To priorytet. Powikłania bywają ciężkie

Autorka: Sylwia Dąbkowska-Pożyczka (PAP)/ sdd/ itm/

Koronawirus: wszystkie aktualne informacje i zalecenia na gov.pl.

Więcej o: