Niedzielski o kontrolach w szpitalach, dziennikarz zripostował. "Kromka chleba z masłem to nie catering"

Adam Niedzielski w rozmowie z WP.pl mówił o konieczności kontroli kondycji szpitali pod względem jakości leczenia czy liczby wykonywanych zabiegów. Minister zdrowia przyznał, że sprawdzane będą też relacje na linii lekarz-pacjent, sposób traktowania chorych w placówkach czy nawet kwestie cateringu. - Kromka chleba z masłem to jeszcze nie jest catering - odpowiedział Niedzielskiemu dziennikarz.

Dziennikarz WP.pl Mateusz Ratajczak pytał Adama Niedzielskiego o założenia Nowego Polskiego Ładu, w których można znaleźć m.in. zapowiedzi "monitorowania zdarzeń w szpitalach i placówkach medycznych". - Mówiąc brutalnie i wprost: chcecie sprawdzać, które szpitale w Polsce są umieralniami, bo ze względu na braki kadr i sprzętu już dawno przestały realizować swoje podstawowe zadania? - zapytał. 

Zobacz wideo Bolesław Piecha o planowanych 7% PKB na ochronę zdrowia

Adam Niedzielski: Nie zbudujemy jakiejkolwiek zmiany w służbie zdrowia półśrodkami i półwydatkami 

Minister zdrowia stwierdził, że szpitale muszą konkurować ze sobą jeśli chodzi o jakość usług. Według niego albo placówki będą się zmieniać i "dokonają skoku", albo będą skazane na niebyt. Adam Niedzielski wymienił też kilka obszarów, które mają być sprawdzane pod kątem funkcjonowania szpitali. Najważniejsza ma być jakość kliniczna, która będzie polegać na "potwierdzeniu wartości procesu leczenia". Na ten wskaźnik mają składać się powroty po zabiegach do szpitali, długość hospitalizacji oraz ogólnie liczba i czas wykonywanych zabiegów.

- Oprócz tego są jeszcze inne obszary, takie jak obszar usługowy lub konsumencki, które badają podstawy relacji na linii lekarz, placówka - pacjent. Musimy wiedzieć, czy chory jest dobrze poinformowany i jak jest traktowany, a nawet jak wygląda catering w danej placówce - mówił dalej minister. - Kromka chleba z masłem to jeszcze nie jest catering - zripostował dziennikarz.

Minister zdrowia przyznał, że zna zdjęcia ze szpitali, na których pacjenci prezentują niesmaczne szpitalne jedzenie i dodał, że "z jednej strony obiektem dużych kontrowersji, a z drugiej smutnych żartów". - I właśnie dlatego potrzebna jest nowość w analizie jakości służby zdrowia - liczy się nie tylko to, czy jesteś wyleczony, ale również to jak w tej drodze leczenia jesteś traktowany. I właśnie dlatego nie zbudujemy jakiejkolwiek zmiany w służbie zdrowia półśrodkami i półwydatkami - dodał minister.

Szpital (zdjęcie ilustracyjne)Krytyczna sytuacja w onkologii. Ponad 50 tys. osób z brakiem diagnozy

Szczepienia przeciwko COVID-19. "W czerwcu to szczepienia będą czekały na obywateli, a nie obywatele na terminy szczepień"

Minister zdrowia pytany był też o coraz mniejsze zainteresowanie szczepieniami przeciwko koronawirusowi. - To widać każdego dnia, gdy zerkniemy na liczby osób rejestrujących się na nowe terminy. Myślę, że w czerwcu to szczepienia będą czekały na obywateli, a nie obywatele na terminy szczepień. Dlatego będziemy działać jako rząd - zapowiedział polityk.

Minister dodał, że z badań prowadzonych przez resort zdrowia wynika, że już teraz około 55-60 proc. Polaków ma przeciwciała przeciwko COVID-19. Pytany o to, czy ten wynik pozwala myśleć ze spokojem o jesieni i ewentualnej czwartej fali epidemii, polityk odpowiedział "i tak, i nie".

Szczepienia przeciwko COVID-19Szczepienia nastolatków. Zapisało się mniej niż 10 proc.

Więcej o: