Aleksander Kwaśniewski z powikłaniami po COVID-19. Fizyczne osłabienie, mgła mózgowa

- Czasami doskonale wiedziałem, że kogoś znam, albo gdzieś byłem, a nie mogłem przypomnieć sobie nazwiska czy miejsca - mówił Aleksander Kwaśniewski o swoich zmaganiach z powikłaniami po COVID-19. Były prezydent zdradził, że musiał zmierzyć się z tzw. mgłą mózgową. Dodał, że poważne powikłania po przejściu zakażenia pojawiły się również u jego żony Jolanty.

Aleksander Kwaśniewski i jego małżonka Jolanta zakazili się koronawirusem w lutym bieżącego roku. Były prezydent powiedział, że pierwszym symptomem choroby było zwykłe przeziębienie, jednak później przyszły dreszcze, wysoka gorączka i "niemożliwe osłabienie". - Ciężko jest, bo to długotrwałe choróbsko. Jesteśmy świadomi, że skutki tej choroby będziemy odczuwać jeszcze bardzo długo. Ale myślimy, że najgorsze już za nami - powiedział wówczas Kwaśniewski. 

Kwaśniewski o powikłaniach po COVID-19. "Można powiedzieć, że trwa to dziś"

Od momentu zakażenia koronawirusem byłej pary prezydenckiej minęły już trzy miesiące. Aleksander Kwaśniewski podkreślił w rozmowie z dziennikiem "Fakt", że przejście COVID-19 mocno odcisnęło się na jego zdrowiu. 

Luzowanie obostrzeń. Od 15 maja w niektórych województwach będzie można zdjąć maseczki na świeżym powietrzu (zdjęcie ilustracyjne)Kiedy będziemy mogli zdjąć maseczki na dworze? Nowe zasady wkrótce

- Można powiedzieć, że trwa to dziś. Fizyczne osłabienie jest trudne do przezwyciężenia. Skutkiem przebytej choroby była także mgła mózgowa. Na szczęście uporałem się z nią szybciej niż z powrotem do fizycznej formy sprzed choroby - podkreślił. 

Były prezydent wyjaśnił, że jednym ze skutków tzw. mgły mózgowej były problemy z pamięcią. - Czasami doskonale wiedziałem, że kogoś znam, albo gdzieś byłem, a nie mogłem przypomnieć sobie nazwiska czy miejsca. Wiedziałem, że posiadam informację na jakiś temat, a nie mogłem sobie przypomnieć - dodał. 

Choroba pozostawiła po sobie mocny ślad również na zdrowiu Jolanty Kwaśniewskiej. Była pierwsza dama zachorowała na zapalenie nerek i, jak podkreśla Aleksander Kwaśniewski, do dzisiaj ma problemy z alergią. 

Szczepienie przeciw COVID-19 (zdjęcie ilustracyjne)Węgry. Usłyszał zarzut, bo twierdził, że zaszczepieni umarli

Mgła mózgowa. Psycholog: Zalecam, by nie zwlekać z powrotem do codziennych aktywności

Psycholog dr Bartłomiej Swebodziński mówił w marcowej rozmowie z portalem Gazeta.pl, że mgła mózgowa to choroba, która towarzyszy nie tylko COVID-19. Schorzenie może wywołać np. choroba Hashimoto, ale również przewlekły stres. Według dr. Swebodzińskiego mgła mózgowa nawet jeśli trwa kilka miesięcy, w końcu mija. 

- To, co zalecam każdemu, to żeby nie zwlekał długo z powrotem do swoich codziennych aktywności. Moi studenci, którzy doświadczają mgły, często powtarzają, że szybciej się męczą, wykonywanie niektórych czynności intelektualnych jest dla nich bardzo wyczerpujące. Trzeba jednak trochę się pozmuszać do myślenia. Robić swoje, czyli nie ograniczać się poznawczo - starać się wykonywać powierzone nam zadania, nie szukać wymówek - powiedział.

Więcej o: