Nepal. Lawinowy wzrost zakażeń, eksperci biją na alarm. "Sytuacja w Indiach to przerażająca zapowiedź"

Nepal walczy z rekordowo wysokimi wskaźnikami nowych dziennych przypadków zakażenia koronawirusem. Narastają obawy, że sytuacja stanie się równie zła, co w sąsiadujących Indiach. Kraj jest bliski utraty kontroli nad epidemią i znalazł się na tym etapie, co sąsiednie państwo przed dwoma tygodniami - tyle że system opieki zdrowotnej w Nepalu jest w jeszcze gorszym stanie. - Musimy działać teraz - biją na alarm eksperci.

W Nepalu w czwartek odnotowano najwyższą dotychczas dzienną liczbę nowych zakażeń koronawirusem. Premier kraju, Khadga Prasad Sharma Oli, zwrócił się do armii o pomoc w zarządzaniu placówkami ratunkowymi, by odciążyć system opieki zdrowotnej. Brak szczepionek oraz wysoka liczba pacjentów potrzebujących hospitalizacji uderzyły przede wszystkim w stolicę Katmandu, ale również zachodnią i południowo-zachodnią część kraju. Wskaźnik odsetek testów z wynikiem pozytywnym osiągnął już 47 procent.

Koronawirus. Tragiczna sytuacja epidemiczna w Nepalu

Jak poinformował CNN, od połowy kwietnia (w tym samym czasie druga fala zaczęła przybierać na sile w Indiach) średnia liczba zakażeń koronawirusem z 7 dni w Nepalu wzrasta w katastrofalnym tempie. W kraju zamieszkującym 28,5 miliona osób średnio wykrywa się 200 zakażeń w ciągu doby na milion obywateli. Podobny wskaźnik utrzymuje się w sąsiadujących Indiach, gdzie dobowe liczby nowych przypadków przekraczają nawet 400 tys. 

Zobacz wideo Ile czasu utrzymuje się efekt ochrony po zaszczepieniu?

W poniedziałek premier Nepalu ogłosił, że od północy 6 maja do 14 maja zawiesza wszystkie połączenia międzynarodowe z krajem. W tym tygodniu premier apelował również do społeczności międzynarodowej o pomoc w uzyskaniu szczepionek. Urzędnicy ostrzegali bowiem, że osoby, które otrzymały pierwszą dawkę preparatu AstraZeneca, pilnie potrzebują drugiej. 

Koronawirus w Nepalu.Premier Nepalu twierdzi, że istnieje lek na koronawirusa. To gorąca woda

Jednym z obszarów, które zostały najbardziej dotknięte epidemią jest miasto Nepalgunj w dystrykcie Banke znajdujące się w pobliżu ze stanem Uttar Pradesh w Indiach. Doświadczyło ono nagłego napływu tysięcy nepalskich pracowników, którzy migrowali z Indii tuż przed zamknięciem granicy pomiędzy krajami. 

Eksperci ostrzegają przed pogarszającą się sytuacją w Nepalu. "Przerażająca zapowiedź"

- Musimy działać teraz i musimy działać szybko, aby pozostała nam jakakolwiek nadzieja na powstrzymanie tej ludzkiej katastrofy - mówił Alexander Matheou, dyrektor Federacji Stowarzyszeń Czerwonego Krzyża i Czerwonego Półksiężyca na region Azji i Pacyfiku. 

- To, co dzieje się teraz w Indiach, jest przerażającą zapowiedzią tego, co może wydarzyć się w przyszłości w Nepalu, jeśli nie uda nam się powstrzymać ostatniego wzrostu zakażeń COVID-19 - ostrzegała Netra Prasad Timsina, przewodnicząca Czerwonego Krzyża w Nepalu. 

Choć wiele osób mieszkających w Katmandu zostaje w domu w związku z sytuacją epidemiologiczną, równie wielu stoi w kolejkach do szpitali czy aptek. Lockdown spowodował ograniczenie dostępu do transportu oraz leków, a ośrodki kremacyjne zapełniają się w zastraszającym tempie - informuje "The Guardian". - Nepal to trudne miejsce pod względem logistycznym, zwłaszcza w sprowadzaniu specjalistycznego sprzętu medycznego. Nasz kraj nie ma dostępu do morza, a dostawy często pochodzą z Indii drogą lądową, a obecnie to właśnie Indie potrzebują całego sprzętu medycznego - tłumaczyła utrudnioną reakcję na kryzys w Nepalu Nripendra Khatri z Catholic Relief Services. 

Straż graniczna - zdjecie ilustracyjneStraż Graniczna ustala podróżnych z Indii i Brazylii. Ma już listę 158 osób

Z powodu braku dostępu do morza wszystko musi być transportowane drogą lądową lub lotniczą, a loty komercyjne zostały wstrzymane oprócz dwóch lotów tygodniowo do Delhi w Indiach. Nawet jeśli sprzęt dotrze do większego miasta w Nepalu, przetransportowanie go do mniejszych, trudno dostępnych miejscowości sprawia, że pomoc nadchodzi zdecydowanie zbyt późno, a to skutkuje wysoką liczbą zgonów i dalszym rozprzestrzenianiem się wirusa

Nepal to jeden z najbiedniejszych krajów na świecie. W ciągu ostatniego miesiąca liczba nowych przypadków zakażenia wzrosła z ok. 100 dziennie do ponad 8 tys. W Nepalu mieszka ok. 30 mln ludzi, a w całym kraju jest zaledwie 1600 łóżek do intensywnej terapii oraz mniej niż 600 respiratorów. Na 100 tys. osób przypada 0,7 lekarza, czyli mniej niż w Indiach. 

Więcej o: