Dworczyk: "Będzie dodatkowa dostawa szczepionek do mobilnych punktów". Niektórzy odeszli z kwitkiem

Pełnomocnik rządu ds. szczepień Michał Dworczyk zaprasza na niedzielę i poniedziałek do mobilnych punktów szczepień w największych miastach i informuje, że liczba dostępnych dawek zostanie zwiększona. W sobotę do punktów szczepiących bez umówienia ustawiały się kolejki, a w niektórych chętnych było więcej niż dostępnych dawek.

Szef kancelarii premiera Michał Dworczyk poinformował, że w niedzielę rano do każdego mobilnego punktu szczepień zostanie dostarczone dodatkowe tysiąc dawek preparatów. Decyzję podjęto w związku z bardzo dużym zainteresowaniem akcją "Zaszczep się w majówkę".

"Dziękuję wszystkim zaangażowanym za sprawną organizację! Zapraszamy jutro i pojutrze" - napisał na Twitterze pełnomocnik rządu ds. szczepień.

W weekend majowy rząd organizuje akcję promocyjną szczepień we wszystkich 16 województwach pod nazwą "Zaszczep się w majówkę". Mobilne punkty szczepień są ustawione w każdym mieście wojewódzkim. Można tam uzyskać tam informacje na temat szczepień, a chętne osoby mogą przyjąć jednodawkowy preparat firmy Johnson&Johnson. Wszyscy chętni z aktywnym e-skierowaniem będą szczepieni bez konieczności umawiania wizyty.

Według danych Ministerstwa Zdrowia do wczoraj w Polsce wykonano wynosi 11 milionów 470 tysięcy 800 szczepień. Wczoraj zabiegowi poddało się 389 tysięcy 431 osób.

Wielkie kolejki do szczepienia

Do wielu punktów przez całą sobotę stały ogromne kolejki. Przed niektórymi punktami tworzyły się już nawet o 3 w nocy. Tak było np. w Warszawie. Ludzie przyszli z kocami, śpiworami, niektórzy mieli z sobą składane krzesełka, a nawet leżaki. Niektórzy czekali - pomimo deszczowej pogody - po sześć godzin lub więcej. Tysiące osób ustawiło się w kolejkach w Chorzowie czy Krakowie, a chętnych było więcej niż dostępnych dawek. Policja ustawiała się na końcu kolejki i informowała, że więcej osób nie zostanie już tego dnia zaszczepionych.