Szef BioNTech: Skuteczność szczepionki spada z czasem. Potrzebny będzie trzeci zastrzyk

Założyciel i szef firmy BioNTech Ugur Sahin powiedział w środę, że Europa powinna osiągnąć odporność stadną na koronawirusa do lipca, a najpóźniej sierpnia. Dodał, że skuteczność preparatu produkowanego przez jego firmę oraz koncern Pfizer spada z czasem do 91 proc., dlatego też "potrzebny będzie trzeci zastrzyk", a być może również dawki "przypominające" co 18 miesięcy.

Cytująca wypowiedź Sahina agencja Associated Press przypomniała, że pozostaje niejasne, jaki odsetek populacji musi zostać zaszczepiony, aby uzyskała ona zbiorową odporność na koronawirusa. Eksperci sądzą, że podanie szczepionek ponad 70 procentom mieszkańców powinno poważnie ograniczyć rozprzestrzenianie się wirusa na danym terytorium.

Zobacz wideo Rząd luzuje obostrzenia. W maju wrócą: hotele, sklepy, gastronomia, sport i szkoły

Szef BioNTech: Potrzebny będzie trzeci zastrzyk. Z czasem skuteczność szczepionki spada

Sahin powiedział również dziennikarzom, że według badań skuteczność szczepionki produkowanej przez jego firmę i koncern Pfizer spada z 95 proc. do 91 proc. po sześciu miesiącach od jej podania.

- W związku z tym potrzebny będzie trzeci zastrzyk, aby podnieść odporność do blisko 100 proc. - dodał.

Osoby zaszczepione otrzymują drugą dawkę zwykle trzy tygodnie po pierwszym szczepieniu, choć w niektórych krajach te odstępy są dłuższe. W opinii Sahina trzecie "wkłucie" powinno nastąpić między dziewiątym a 12 miesiącem po przyjęciu pierwszej dawki.  

- Spodziewam się, że później konieczne będzie otrzymywanie kolejnej przypominającej dawki co roku lub być może co 18 miesięcy - powiedział szef BioNTech cytowany przez Associated Press.

DLOZIRuszyła rejestracja dla rocznika 1980-1981. Jak się zapisać?

Ocenił też, że sugerowane zawieszenie praw intelektualnych firm do opracowanych przez nie szczepionek, by przyspieszyć ich produkcję, "nie jest dobrym rozwiązaniem". Pfizer i BioNTech rozważają podjęcie współpracy z wybranymi partnerami i udostępnienie "kompetentnym producentom" licencji na produkcję szczepionki, aby istniały gwarancje, że nie powstaną warianty tego preparatu o obniżonej jakości.

Sahin: Wariant indyjski zawiera mutacje, które już wcześniej badaliśmy

Podczas wirtualnej konferencji prasowej, szef firmy z Moguncji stwierdził, że choć badania nad pochodzącym z Indii B.1.617 wariantem koronawirusa nadal trwają, poprzednie testy skuteczności szczepionki BioNTechu i Pfizera wobec innych wariantów pozwalają na optymizm.

"Wariant indyjski zawiera mutacje, które już wcześniej badaliśmy i przeciwko którym nasza szczepionka działa" - powiedział pochodzący z Turcji naukowiec. Jak dodał, jest przekonany, że "bastion", który stanowi szczepionka przeciwko Covid-19, wytrzyma.

Podczas konferencji Sahin opowiedział się za zniesieniem koronawirusowych restrykcji dla zaszczepionych, ale dopiero kiedy zrobi to ponad połowa ludności w danym kraju.

PAP, autorzy: fit/akl/osk/tebe/

Koronawirus: wszystkie aktualne informacje i zalecenia na gov.pl.

Więcej o: