Dr Grzesiowski: Szczepienie nie wpłynie na wynik testu PCR [Q&A]

Dlaczego ozdrowieńcy są szczepieni po kilku miesiącach od choroby? Czy można przyjąć szczepionki dwóch producentów? Czy szczepienie wpłynie na wynik testu PCR? Między innymi na te pytania zadane przez naszych czytelników odpowiadał dr Paweł Grzesiowski w Porannej rozmowie Gazeta.pl.

W Porannej rozmowie Gazeta.pl gościem Łukasza Rogojsza był doktor Paweł Grzesiowski. Ekspert Naczelnej Rady Lekarskiej odpowiadał na pytania dotyczące szczepień przeciwko COVID zadane przez czytelników Gazeta.pl.

Jedna z osób pytała, czy obecnie ma sens noszenie maseczki na świeżym powietrzu. - Maseczka ma za zadanie chronić nas przed kontaktem z inną osobą, kiedy nie jesteśmy w stanie zachować dystansu. Dlatego jeśli jesteśmy sami na ulicy, w parku, to maseczka nie ma sensu. Powinny być noszone, gdy nie możemy odizolować się od innych osób. Niestety przepisy mówią inaczej, choć są niezgodne z aktualną wiedzą medyczną - powiedział. Dodał, ze jeśli nie ma wokół nas innych ludzi, to maseczka nie ma sensu, bo wirus nie przenosi się w powietrzu na duże odległości.

Czy w tym roku jest szansa na powrót do "normalności" i pełnego funkcjonowania imprez, spotkań itd.? - Moim zdaniem jeszcze w tym roku nie. Nie mamy 100 proc. pewności, że zdążyły ok. 70 proc. mieszkańców. Nie mamy pewności, że wszystkie osoby zaszczepione będą odporne, bo część słabiej odpowiada na szczepionkę. Dlatego moim zdaniem część ograniczeń, szczególnie tam, gdzie mamy dużo ludzi w zamkniętych pomieszczeniach - pozostanie. (...) Być może zaczniemy powszechnie badać, czy jesteśmy uodpornieni - powiedział. 

Czy osoba w pełni zaszczepiona (dwoma dawkami) może transmitować wirusa i zakażać innych? - Udowodniono tego rodzaju zjawisko, natomiast jest ono rzadkie. Jeśli dana osoba zaszczepiona nie ma objawów, jest to raczej niemożliwe. Natomiast jeśli osoba zaszczepiona zachoruje objawowo, to wówczas może zakażać, bo przecież produkuje wirusa - powiedział. Dodał, że może być kilka przyczyn "zakażenia przełamującego" czyli pomimo zaszczepienia: np. niewytworzenie odporności lub niska odporność i narażenie na dużą "dawkę" wirusa, co zdarza się w przykładowo w przypadkach personelu medycznego - powiedział

Czy nowe warianty mogą całkowicie przełamać odporność budowaną przez szczepionki i przechorowanie, przez co wrócimy do sytuacji z początku pandemii, gdy nikt nie miał odporności? Nie można wykluczyć takiej sytuacji. Aczkolwiek patrząc na dotychczasowe kierunki mutacji nie widzę takiego zagrożenia. Ale to nie znaczy, że jakaś mutacja nie zmieni tego wirusa zupełnie. W tej chwili ewoluuje on w takim zakresie, że część odporności pozostaje - stwierdził.

Czy miesiączka jest przeciwwskazaniem do szczepionki? - Zależy od tego, jak ta miesiączka przebiega i jeżeli jest to trudny przebieg, to szczepienie bym przełożył. Spora utrata krwi, złe samopoczucie może powodować, że odpowiedź na szczepienie będzie słabsza. Brakuje na ten temat danych, ale jeśli pacjenta ciężko przechodzi miesiączki, to warto szczepienie przełożyć - stwierdził. 

Jeden z czytelników - który jako ozdrowieniec musi czekać dłużej na zaszczepienie, choć na przewlekłą chorobę - pytał, czy trzymiesięczny odstęp między zachorowaniem a szczepieniem wynika z względów medycznych czy braku szczepionek. Dr Grzesiowski powiedział, że ten odstęp wynika ze względów medycznych i fizjologicznych. Jak dodał, z jednej strony bardzo rzadkie są sytuacje ponownego zakażenia bezpośrednio po przebyciu choroby. Z drugiej strony w tym czasie mogą pojawić się powikłania. Dlatego uzasadnione jest szczepienie trzy miesiące po przebyciu COVID-19.  

- Nie ma problemu szczepionek produkowanych tą samą technologią, jak Pfizer i Moderna. Problematyczna jest wymiana między szczepionką wektorową a mRNA, czyli np. Pfizer i AstraZeneca. Badania trwają. Myślę, że w ciągu najbliższych tygodni takie wyniki uzyskami. Wydaje mi się, że taka możliwość będzie, bo te szczepionki oddziaływają na podobny mechanizm. Spodziewam się, że będzie wymienność szczepionek, ale musimy poczekać na wyniki badań - powiedział.

Odpowiadając na pytanie o to, jak długo utrzymuje się odporność po szczepieniach lekarz zwrócił uwagę, że czekamy na te dane, ponieważ pierwsze osoby szczepiono w ramach testów w połowie ubiegłego roku - zatem mamy informacje sięgające najdalej około dziewięć miesięcy. 

Jeden z czytelników pytał, czy po zaszczepieniu test PCR wykonany w związku z podróżą zagraniczną może dać wynik pozytywny. - Test PCR wykrywa inne białka, niż te powstające po zaszczepieniu, wiec nie ma zagrożenia, iż u osoby zaszczepione będzie wynik fałszywie pozytywny - zapewnił Grzesiowski.

Więcej o: