Adam Niedzielski zapowiada dalsze decyzje w sprawie obostrzeń. W środę wszystko będzie jasne

Minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował, że w środę 14 kwietnia zostaną przedstawione dalsze decyzje w sprawie obostrzeń w Polsce. - Będziemy prowadzili politykę bardzo ostrożną, to nie może być przerzucanie się z jednego krańca na drugi kraniec skali - powiedział.
Zobacz wideo Co z majówką? "Program szczepień nie zapewni nam jeszcze zabezpieczenia"

Adam Niedzielski zapowiedział w rozmowie z rp.pl, że w środę 14 kwietnia zostaną przekazane dalsze decyzje dotyczące obostrzeń. - Ażeby mówić o odważniejszym otwieraniu, powinniśmy mieć wyszczepionych ok. 70 proc. osób w wieku 60 i więcej lat. W tej chwili mamy ok. 40 proc. To jest apel do wszystkich 60-latków i starszych osób, aby się zgłaszały na szczepienia, bo to nam pozwala podejmować odważniejsze decyzje - powiedział minister portalowi. - Będziemy prowadzili politykę bardzo ostrożną, to nie może być przerzucanie się z jednego krańca na drugi kraniec skali - dodał.

Dr Michał Sutkowski gościem Porannej Rozmowy Gazeta.plDr Michał Sutkowski gościem Porannej Rozmowy Gazeta.pl

Adam Niedzielski zapowiedział kolejne decyzje ws. obostrzeń

Zdaniem Niedzielskiego obecna regulacja dotycząca obowiązków zakrywania ust i nosa jest "jedyną możliwą w tym momencie pandemii". - W parku, w lesie noszenie maseczki nie przyczynia się do zwiększenia stopnia zabezpieczenia. Ale gdy spacerujemy po ulicach miasta, gdzie zatłoczenie jest większe, ryzyko zakażenia jest bardzo realne - wyjaśnił w rozmowie z rp.pl. 

We wtorek 13 kwietnia Ministerstwo Zdrowia podało informacje o 13 227 nowych zakażeniach koronawirusem oraz 644 ofiarach. Jak pisaliśmy, zdaniem rzecznika resortu zdrowia Wojciecha Andrusiewicza na razie nie możemy cieszyć się słabnięciem epidemii. - Stan jest poniekąd stabilny, ale ustabilizował się w dość krytycznym, ciężkim momencie - powiedział. 

Łamanie obostrzeń epidemicznychCo z łamiącymi obostrzenia? Dr Sutkowski: Nie chce mi się z wami gadać

Minister zdrowia: Myślę, że w wakacje będziemy wracali do normalnego funkcjononwania

Natomiast dzień wcześniej, 12 kwietnia, minister Niedzielski mówił, że do normalności będziemy powracali w wakacje, a "nowy rok szkolny od września powinien rozpocząć się normalnie". Minister dodał także, że lockdown w naszym kraju jest coraz mniej skuteczny, ponieważ wprowadzone restrykcje coraz częściej nie są przestrzegane. Jego zdaniem należy więc szukać bardziej zaawansowanych narzędzi do walki z zagrożeniem - między innymi rozbudowując ochronę zdrowia.

Więcej o: