Rzecznik MZ o epidemii: Stan jest poniekąd stabilny, ale ustabilizował się w dość krytycznym momencie

Rzecznik resortu zdrowia poinformował, że pod względem zajętości respiratorów trudna sytuacja jest w województwach śląskim, mazowieckim, małopolskim, podkarpackim i świętokrzyskim. Tam zajętość przekracza 80 proc. - Stan jest poniekąd stabilny, ale ustabilizował się w dość krytycznym, ciężkim momencie. To nie jest tak, że już dziś możemy się cieszyć, że skala epidemii w Polsce spada - zaznaczył Wojciech Andrusiewicz.
Zobacz wideo Co z łamiącymi obostrzenia? Dr Sutkowski: Cytując klasyka, „nie chce mi się z wami gadać”

W ciągu minionej doby potwierdzono 13 227 nowych zakażeń koronawirusem - poinformowało Ministerstwo Zdrowia. Zmarły 644 zakażone osoby. Do wtorkowych danych odniósł się rzecznik resortu. - Jest to wynik wyższy niż we wczorajszym porannym raporcie i wynik większy niż tydzień temu. Tylko zwrócę uwagę, że tydzień temu odnotowaliśmy wynik poświąteczny, więc w żaden sposób nie możemy tego porównywać - powiedział Wojciech Andrusiewicz. Jak dodał, ponownie mamy do czynienia z "dość dużym bilansem zgonów". Zaznaczył, że wtorkowe wyniki nie dają jeszcze miarodajnego obrazu. - Ten obraz będzie porównywalny i możliwy do ocenienia jutro. Jeżeli weźmiemy pod uwagę, że wczoraj mieliśmy dość dużo zleceń z POZ, bo ponad 40 tys., to te zlecenia są wykonywane wczoraj i dzisiaj. Czyli będą dopiero jutro w naszym porannym raporcie - powiedział.

- W ciągu ostatniego tygodnia mamy mniej więcej 15-procentowy spadek liczby odnotowywanych zakażeń. Mamy też, co chyba jest najlepszym obrazem tego, w jakim punkcie epidemii się znajdujemy, tydzień po tygodniu spadek osób, które zgłaszają się do POZ po wykonanie testu - podkreślił rzecznik Ministerstwa Zdrowia. Dodał, że jeszcze za wcześnie, by mówić, że to stały trend.

"Stan jest poniekąd stabilny, ale ustabilizował się w dość krytycznym momencie"

Wojciech Andrusiewicz odniósł się do wzrostu liczby zajętych łóżek i respiratorów. - Niestety część województw nadal boryka się bardzo trudną sytuacją w szpitalach. (...) Skala relokacji z woj. śląskiego do innych województw jest już dużo mniejsza, mówimy o mniej więcej trzech pacjentach na dobę, którzy są przewożeni do innych szpitali, a w ubiegłym tygodniu mówiliśmy ponad o 10 pacjentach. Ale jeżeli popatrzymy sobie na obraz epidemii pod kątem zajętych respiratorów, to nadal w woj. śląskim bardzo trudna sytuacja - poinformował rzecznik. Dodał, że trudna sytuacja pod względem zajętości respiratorów jest także w województwach mazowieckim, małopolskim, podkarpackim i świętokrzyskim. Tam zajętość przekracza 80 proc. - Stan jest poniekąd stabilny, ale ustabilizował się w dość krytycznym, ciężkim momencie. To nie jest tak, że już dziś możemy się cieszyć, że skala epidemii w Polsce spada - podkreślił.

Rzecznik zaapelował, aby wciąż na siebie uważać. - Jeżeli chorujemy, nie leczmy się sami! - powiedział.

Więcej o: