Ministerstwo Zdrowia: 21 703 nowe zakażenia koronawirusem i 245 ofiar śmiertelnych

W niedzielę Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 21 703 nowych zakażeniach. Najwięcej nowych przypadków zdiagnozowano w województwie śląskim.
Zobacz wideo Czy dzieci wrócą w kwietniu do szkoły? "To są priorytetowe kierunki luzowania obostrzeń"

Ministerstwo Zdrowia poinformowało, że ostatnio przeprowadzone testy potwierdziły zakażenie koronawirusem u 21 703 osób. Z powodu COVID-19 zmarło kolejnych 245 Polaków. W niedzielę 11 kwietnia ogólna liczba zakażonych wzrosła do 2 574 631, a bilans ofiar śmiertelnych wynosi już 58 421.

Wyleczonych zostało kolejnych 28 236 pacjentów - od początku epidemii jest to już 2 171 301 osób. Na kwarantannie przebywa ponad 394 tys. Polaków. O 707 do 33 460 spadła liczba zajętych łóżek covidowych, a o 86 do 3 459 wzrosła liczba zajętych respiratorów. Dla pacjentów zakażonych SARS-CoV-2 wolnych pozostało 26,73 proc. łóżek i 22,34 proc. dostępnych respiratorów. Liczba chorych pod respiratorami po raz pierwszy od początku epidemii przekroczyła 3,4 tys.

Koronawirus w Polsce. Wzrosła liczba zajętych respiratorów, ale spadła liczba zajętych łóżek

Nowe przypadki zakażenia koronawirusem dotyczą województw: śląskiego (3496), mazowieckiego (3144), wielkopolskiego (2567), małopolskiego (1870), dolnośląskiego (1822), łódzkiego (1676), pomorskiego (1244), kujawsko-pomorskiego (1113), podkarpackiego (749), zachodniopomorskiego (701), lubelskiego (661), opolskiego (632), lubuskiego (514), świętokrzyskiego (475), warmińsko-mazurskiego (409), podlaskiego (349). 281 zakażeń to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną.

"Z powodu COVID-19 zmarły 74 osoby, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 171 osób" - podał resort zdrowia.

Profesor Tyll Krüger z Politechniki Wrocławskiej powiedział, w rozmowie z PAP, że dotychczasowe dane wskazują, że szczyt trzeciej fali epidemii koronawirusa będzie spadał, ale nie tak szybko, jak przy poprzednich wzrostach zakażeń. Poziom od trzech do pięciu tysięcy zakażeń dziennie zostanie osiągnięty dopiero w drugiej połowie maja. Według naukowca z tego powodu dotychczasowe obostrzenia nie powinny być luzowane, ponieważ cały czas istnieje ryzyko pojawienia się czwartej fali epidemii. 

Koronawirus"Jesteśmy po szczycie fali epidemii, ale liczba zakażeń nie będzie spadać szybko"

Więcej o: