Niedzielski: Na podstawie samej liczby zakażeń można by mówić, że apogeum trzeciej fali mamy za sobą

- Na podstawie spadającej dziennej liczby nowych zakażeń koronawirusem można by mówić, że apogeum trzeciej fali pandemii mamy za sobą - mówił minister zdrowia Adam Niedzielski. Zaznaczył, że teraz mamy ponownie najtrudniejszy moment w pandemii - testowanie wydolności systemu ochrony zdrowia.

Podczas piątkowej konferencji prasowej szef MZ zaznaczył jednak, że jak już wiadomo jest pewna sekwencja epidemiczna - zwiększona liczba wymazów wykonana na podstawie skierowań z podstawowej opieki zdrowotnej potem przekłada się na zwiększoną liczbę diagnozowanych zakażeń w wyniku testów, a następnie na hospitalizacje.

Zobacz wideo Co z majówką? "Program szczepień nie zapewni nam jeszcze zabezpieczenia"

9 kwietnia. Ministerstwo Zdrowia podało liczbę nowych przypadków koronawirusa i zgonów związanych z COVID-19 (zdjęcie ilustracyjne)MZ: 28 487 nowych przypadków koronawirusa i 768 ofiar śmiertelnych

Minister zdrowia o "apogeum w szpitalach"

Niedzielski ocenił, że jeżeli nie będziemy mieli żadnego efektu poświątecznego, co niesie dodatkowe ryzyko wzrostu zachorowań - a to będziemy wiedzieli na początku przyszłego tygodnia - to kontynuacja tego trendu, który już ma miejsce, prawdopodobnie będzie kontynuowana.

Według ministra zdrowia teraz będziemy mieli do czynienia z apogeum w szpitalach. - Ta fala przetacza się przez nasze szpitale i całą infrastrukturę, która jest dedykowana walce z covidem - powiedział.

To jest zawsze ten najtrudniejszy moment w pandemii, bo trzeba powiedzieć, że testujemy wydolność naszego systemu

- zaznaczył szef MZ.

PAP/ ago/ itm/

 Koronawirus: wszystkie aktualne informacje i zalecenia na gov.pl.

Więcej o: