Niedzielski o chaosie ws. rejestracji: To nie był błąd systemu. Decyzja nie była ze mną konsultowana

Minister zdrowia Adam Niedzielski w rozmowie z radiem ZET powiedział, że "lawina zdarzeń" związana z rejestracją osób w wieku 40-60 lat zaczęła się od decyzji, która "nie została skonsultowana". - To nie był błąd systemu. Decyzja o uruchomieniu rejestracji 40 i 50-latków nie była ze mną skonsultowana - przyznał.

Minister zdrowia w piątek w Radiu ZET pytany był o czwartkowe uruchomienie rejestracji osób między 40. a 60. rokiem, które w styczniu zgłosiły gotowość do zaszczepienia, a następnie jej wstrzymanie. Minister Michał Dworczyk tłumaczył, że z powodu usterki systemu osoby w tym wieku mogły rejestrować się na kwietniowe terminy, choć miały otrzymywać terminy majowe.

Niedzielski zaznaczył, że minister Dworczyk w pełni wyjaśnił, na czym polegała sytuacja. - Pan minister Dworczyk też bardzo wyraźnie wziął na siebie odpowiedzialność za to, co się zdarzyło. Tutaj nie było żadnej próby malowania trawy na zielono - podkreślił. Jak dodał, zachowanie Dworczyka to dowód na jego odpowiedzialną postawę.

Awaria systemu szczepień sprawiła, że mogli mogli zapisać się na szczepienia30-latek zaszczepił się dzięki błędowi systemu. "Tu nie ma logiki"

- Doszło do błędu, który tak naprawdę nie był nawet błędem systemu, tylko błędem polegającym na tym, że została podjęta decyzja, która nie została skonsultowana i która nie została zakomunikowana, więc od tego zaczęła się cała lawina tych zdarzeń - stwierdził szef resortu zdrowia. Zapytany, czy z nim ta decyzja była konsultowana, wyjaśnił, że w środę przebywał na Śląsku, gdzie zajmował się zapewnieniem infrastruktury szpitalnej i relokacją pacjentów. Jak zaznaczył, o tej decyzji nie wiedział.

To nie był błąd systemu. Decyzja o uruchomieniu rejestracji 40 i 50-latków nie była ze mną skonsultowana

- podkreślił.

- Podzieliliśmy się na ten najtrudniejszy czas z panem ministrem Dworczykiem obowiązkami - powiedział szef MZ. - Rzeczywiście, tak jak rozmawiamy codziennie, prawie codziennie wieczorem też są organizowane sztaby szczepieniowe, to w tę środę akurat wieczorem nie mieliśmy okazji porozmawiać - dodał.

Zobacz wideo Dworczyk przeprasza po zamieszaniu ze szczepionkami. "Ministra zdrowia nie było na wczorajszym sztabie"

Adam Niedzielski: Bardzo cenię wysiłek pana ministra Dworczyka

Zapytany, "czy ten chaos szczepionkowy powinien skończyć się dymisją?", odparł: "To nie jest pytanie do mnie".

- Ja oceniam pracę ministra Dworczyka bardzo wysoko. To jest osoba, która w bardzo skuteczny sposób zorganizowała proces szczepień w Polsce, bo wynikiem tego procesu nie jest wczorajszy błąd, tylko poziom zaszczepienia w naszej populacji - podkreślił Niedzielski. - Bardzo cenię wysiłek, który pan minister Dworczyk włożył w organizację całego procesu - dodał.

Minister zdrowia zwrócił uwagę, że proces szczepień w kraju jest jednym z najbardziej dynamicznych w Europie. - W gruncie rzeczy ta decyzja, która była odzwierciedlana wczorajszym zamieszaniem, to też miała intencję tylko i wyłącznie jedną – przyspieszenie szczepień - powiedział.

Doktor Grzesiowski o chaosie związanym ze szczepieniamiRejestracja wciąż szwankuje. Grzesiowski: To nie usterka, a brak koordynacji

W czwartek rano minister Dworczyk poinformował w RMF FM, że rejestracja dla osób powyżej 60. roku życia, zwolniła, dlatego rząd zdecydował się uruchomić zapisy osób między 40. a 60. rokiem życia, które zgłosiły gotowość do szczepienia w styczniu.

Na późniejszej konferencji prasowej Dworczyk mówił, że z powodu usterki systemu, część osób w wieku 40-59 lat zarejestrowała się na kwietniowe terminy szczepień, a - jak podkreślał - te osoby miały mieć terminy w maju. Dlatego na kilka godzin wstrzymano rejestrację; do każdej osoby 40 plus ma dzwonić konsultant lub automat proponując termin w drugiej połowie maja, daty szczepień dla osób w wieku 50-59 lat utrzymano.

O północy z czwartku na piątek szef KPRM poinformował na Twitterze o ponownym uruchomieniu e-rejestracji. Od 12 kwietnia rząd rozpoczyna zapisy kolejnych roczników począwszy od 1962. Cały czas mogą się także rejestrować na szczepienie osoby, które ukończyły 60 lat.

Dotychczas wykonano w Polsce ponad 6,4 mln szczepień, ponad 2 mln osób otrzymały obie dawki.

Koronawirus: wszystkie aktualne informacje i zalecenia na gov.pl

Więcej o: