Masz 40-59 lat, ale nie deklarowałeś chęci szczepienia? Na rejestrację musisz poczekać

Z grupy 40- i 50-latków na szczepienia mogą się w tej chwili rejestrować tylko ci, którzy zadeklarowali gotowość do szczepienia w specjalnym formularzu. To 680 tys. osób. Pozostałe osoby w tym wieku będą miały możliwość zapisania się w kolejnych tygodniach kwietnia. Od poniedziałku 12 kwietnia ruszy rejestracja osób z rocznika 1962, a w każdym kolejnym dniu - kolejego rocznika.
Zobacz wideo Dworczyk przeprasza po zamieszaniu ze szczepionkami. "Ministra zdrowia nie było na wczorajszym sztabie"

Rząd odkręca zamieszanie z programem szczepień, które wywołały - jak informowano - błędy systemu, za które przepraszał szef Kancelarii Premiera Michał Dworczyk. W wyniku tych błędów na kwietniowe terminy szczepień zapisane zostały osoby z grupy wiekowej 40-59 lat, które wcześniej zgłosiły chęć szczepienia - podczas gdy wielu 60-latków ma terminy na maj. 

Jak tłumaczył Dworczyk, błąd jest w tej chwili naprawiany. "Przedwczesne" terminy zostały anulowane i będą zamieniane na maj, z kolei wizyty seniorów mają być przesuwane na wcześniejsze, kwietniowe terminy. Jednak to dotyczy wciąż na razie tylko osób, które wcześniej wyraziły chęć szczepienia w specjalnym formularzu - a nie wszystkich 40- i 50-latków. 

- W tej chwili osoby w wieku od 40 do 59 lat, które mogą się rejestrować, stanowią wąską grupę 680 tys., które wcześniej zarejestrowały się za pomocą formularza jako osoby gotowe do szczepienia. Ten formularz był aktywny od stycznia do marca i teraz już nie działa - powiedział na konferencji Dworczyk. 

Kiedy rejestracja osób, które nie zgłosiły się przez formularz?

Co z osobami w wieku 40-59, które nie wypełniły formularza zgłoszeniowego? Jak informuje rząd, te osoby obecnie nie mają wystawionego e-skierowania i muszą poczekać na uruchomienie zapisów na szczepienia dla swojego rocznika.

Jak wyjaśnił Dworczyk, osoby, które skorzystały z formularza są rejestrowane "w pierwszym rzędzie, niejako priorytetowo". - Wówczas, w grudniu czy styczniu gotowość do szczepienia była zupełnie inna niż dziś. Szukaliśmy sposobów na zachęcenie do szczepień i oprócz rejestracji seniorów uruchomiliśmy możliwość takiego złożenia deklaracji, że osoba jest gotowa zaszczepić się i to gwarantowało, że ta osoba później, w odpowiednim momencie będzie miała możliwość priorytetowego zapisu na termin - powiedział minister i wyjaśnił:

- Dla grupy 40-59 lat w tej chwili jest ta możliwość. Tylko dla tych 680 tys. osób. Wszystkie pozostałe osoby w tym wieku będą od kwietnia mogły normalnie zarejestrować się w systemie zgodnie z wyznaczonymi datami. Od 12 kwietnia wszystkie osoby z rocznika 1962 będą wszystkie bez wyjątku mogły się zapisywać i kolejne roczniki w kolejnych dniach rejestrować się na terminy najprawdopodobniej majowe 

Według rządowego kalendarza na okres od 12 do 24 kwietnia rozpisana jest możliwość rejestracji dla roczników od 1962 (12 kwietnia) do 1973 (24 kwietnia). 

Co z rejestracją osób, które dostały terminy na kwiecień?

Dworczyk na konferencji mówił ponownie, jak doszło do błędu w zapisach i jak jest on naprawiany. - Ten błąd systemu polegał między innymi na tym, że osoby 40-kilkuletnie, które zarejestrowały się wcześniej jako osoby gotowe do szczepienia i są w tej grupie 680 tys. osób, zamiast na terminy majowe system zaczął proponować im terminy kwietniowe no i w sposób naturalny te osoby zapisywały się na kwiecień, a więc przed osobami po 60. roku życia. Dlatego zatrzymaliśmy możliwość tych zapisów. Ona jest już teraz odblokowana - powiedział. 

Wyjątkiem są osoby z tej grupy wiekowej, które dostały termin na najbliższe kilka dni, do poniedziałku włączenie. Te terminy nie są anulowane, ponieważ w taki krótkim czasie trudno byłoby znaleźć inne osoby ze starszej grupy wiekowej na ich miejsce.  

Jak mówił, ta pomyłka sprawiła, że ok. 60 tys. 40-kilkulatków zapisało się na terminy kwietniowe. - Wszyscy, którzy byli zarejestrowani na te terminy otrzymali SMS-a z powiadomieniem o tym, że termin ich szczepienia zostanie zmieniony. Od godziny 10 automatyczny system z infolinii zacznie dzwonić do tych osób, proponując terminy majowe. Jeszcze dziś zostanie ta operacja zakończona - zapewnił. Poinformował też, że te osoby mogą rejestrować się i ustalić termin za pośrednictwem systemu IKP (Internetowe Konto Pacjenta) czy infolinii. - Do czego namawiamy, bo w przypadku tej grupy wiekowej jest mniej obciążona infolinia, a bardziej IKP. Natomiast automat jest ustawiony tak, że dzwoni kilkakrotnie - dodał. 

- Jeżeli ktoś po anulowaniu terminu kwietniowego zapisał się samodzielnie na termin majowy, to oczywiście ten majowy termin jest aktualny - powiedział 

Więcej o: