Zamknięcie kościołów. Joanna Scheuring-Wielgus: PiS staje po stronie siewców śmierci

- Kościoły powinny zostać zamknięte - stwierdziła Joanna Scheuring-Wielgus. Zdaniem posłanki Lewicy partia rządząca naraża ludzi na niebezpieczeństwo, pozwalając na gromadzenie się wiernych w kościołach. - PiS staje po stronie siewców śmierci - oceniła polityczka.
Zobacz wideo Nowy harmonogram szczepień. Od 12 kwietnia zarejestruje się rocznik 1962

Zgodnie z nowymi obostrzeniami, które w ubiegłym tygodniu wprowadził rząd, w kościołach może przebywać maksymalnie jedna osoba na 20 metrów kwadratowych. W świątyniach, które nadal pozostają otwarte, obowiązkowe jest zakrywanie nosa oraz ust, a także zachowywanie 1,5-metrowego odstępu. Zdaniem Joanny Sheuring-Wielgus nie są to jednak wystarczające środki, by powstrzymać zakażenia koronawirusem. Posłanka Lewicy uważa, że kościoły powinny po prostu zostać zamknięte, a brak takiej decyzji ze strony rządzących uznaje za przejaw lekceważenia pandemii, czym PiS naraża zdrowie i życie Polaków. 

Joanna Scheuring-Wielgus: W świątyniach ludzie się zarażają

Zdaniem Joanny Sheuring-Wielgus obecna sytuacja epidemiczna w kraju jest zbyt poważna, by świątynie nadal pozostawały otwarte dla wiernych.

- Uważam, że kościoły powinny być zamknięte, ponieważ w świątyniach ludzie się zarażają - mówiła polityczka Lewicy w rozmowie z Beatą Tadlą w programie "Onet Rano".

- PiS staje po stronie siewców śmierci. To są mocne słowa, ale uważam, że PiS zbyt lekceważąco podchodzi do tego tematu. Nie dba o życie Polek i Polaków, tylko doprowadza do tego, że będziemy mieli jeszcze więcej zgonów - mówiła posłanka. 

Kolejna Wielkanoc z obostrzeniami 

Nadchodzące święta wielkanocne po raz drugi będą czasem, który spędzimy w pełnym reżimie sanitarnym. Archidiecezje oraz parafie apelują o zachowywanie obostrzeń sanitarnych, a także udzielają dyspensy od uczestnictwa we mszy świętej. Nie padła jednak żadna odgórna decyzja, by zamknąć kościoły na czas świąt, choć to właśnie w nich niejednokrotnie dochodziło do zakażeń. 

Czy w kościele można się zarazić koronawirusem? 'Głupich księży nie brakuje'W kościele nie ma koronawirusa? Ks. Lemański: Głupich księży nie brakuje

Politycy, ale i eksperci, niezmiennie apelują o zamknięcie świątyń i to szczególnie teraz, w najgorszym momencie trzeciej fali epidemii. Zgodnie podkreślają, że gromadzący się w kościołach wierni mogą się nawzajem zarażać, czym stwarzają zagrożenie, szczególnie dla ludzi starszych. Jednak nie wszyscy przedstawiciele kościoła podzielają te apele.

Jednym z duchownych, który podjął decyzję o udzieleniu wiernym dyspensy od uczestnictwa we mszy świętej podczas świąt wielkanocnych, jest arcybiskup Grzegorz Ryś, metropolita łódzki.

Abp Grzegorz Ryś przedłużył dyspensęAbp Grzegorz Ryś: dyspensa od udziału we mszach do końca stanu epidemii

Więcej o: