Rzecznik Ministerstwa Zdrowia: System zasilili lekarze z Ukrainy i Białorusi. Podziękowania dla Episkopatu

W kilku województwach zajętych jest ponad 80 proc. łóżek "covidowych", ale rząd planuje zwiększyć bazę o kolejnych kilka tysięcy - informował rzecznik Ministerstwa Zdrowia. Wojciech Andrusiewicz poinformował, że system ochrony zdrowia zasiliło 80 lekarzy z Ukrainy i Białorusi. Rzecznik podziękował też Episkopatowi za przestrzeganie reżimu sanitarnego w kościołach.
Zobacz wideo Dyrektor Szpitala na Stadionie Narodowej o trzeciej fali koronawirusa

Rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz powiedział na poniedziałkowej konferencji, że wzrost liczby nowych zakażeń w poniedziałek w porównaniu do poprzedniego poniedziałku nie przekracza 20 proc. - Ale niech nas to nie wyprowadza w pole, żebyśmy się zastanawiali się na tym, czy epidemia w Polsce opada - przestrzegł. 

Ministerstwo Zdrowia poinformowało, że w ciągu poprzednich 24 godzin odnotowano kolejnych 16 965 zakażeń koronawirusem. Zestawiając te dane z liczbami sprzed tygodnia, oznacza to wzrost o 2 387 przypadków. Andrusiewicz powiedział, że dynamika wzrostu spada. - Ale za wcześnie, by mówić tu o jakimś trendzie. Na razie musimy spodziewać się tych złych scenariuszy, wzrostu zakażeń i podążającym za nim wzrostem liczby zgonów - ostrzegł. 

Jako pozytywną informację wymienił to, że "cały czas wyprzedzamy epidemię pod względem przyrostu bazy łóżkowej". - Jeśli spojrzymy na tylko poprzedni tydzień, to na łóżkach szpitalnych przybyło niestety bardzo dużo pacjentów, bo ponad 5200 osób. Ale w tym czasie zwiększyliśmy ilość łóżek o 5800. Więc cały czas jesteśmy przed epidemią w tworzeniu łóżek, w tym łóżek respiratorowych - stwierdził.

"Cały czas mamy w Polsce potencjał łóżkowy"

Rzecznik MZ poinformował, że na ten tydzień władze planują zwiększyć bazę o próg rzędu 3000 dodatkowych łóżek, w tygodniu poświątecznym kolejne zwiększenie o 3800, w tym łóżka respiratorowe. - Więc jak widać cały czas mamy w Polsce potencjał łóżkowy - powiedział.

Andrusiewicz powiedział też o dodatkowych 300 zespołach ratownictwa medycznego, które zasiliły system w ostatnich dwóch tygodniach. Wskazał, że o ile można zwiększać liczbę łóżek i respiratorów, to granice systemu wyznacza dostępna kadra medyczna. Poinformował, że 80 lekarzy z Białorusi i Ukrainy "zasiliło polski system medyczny". 

Rzecznik mówił o województwach, gdzie sytuacji jest najgorsza, m.in. w województwie śląskim, dolnośląskim, mazowieckim i świętokrzyskim. - Tutaj przekraczamy pułap 80 proc. zajętych łóżek - powiedział. Pacjenci z woj. śląskiego już teraz są przewożeni karetkami do woj. opolskiego. - Na razie będziemy wykorzystywać transport kołowy do województw, gdzie sytuacja jest lepsza. Ale przygotowujemy też możliwość transportu lotniczego ze szpitala tymczasowego w Pyrzowicach. 

Podziękowania dla Episkopatu 

Zwrócił się z apelem do mieszkańców Polski, by najbliższy czas "spędzili z dala od szeregu bliskich nam osób". - Te święta nie będą świętami, które będziemy mogli spędzić w szerokim gronie - podkreślił. Jak powiedział, brytyjski wariant wirusa jest już w 80 proc. potwierdzanych przypadków i liczba zakażeń rośnie. - Widzimy do jakich scenariuszy możemy dość, jeżeli nie zachowamy ostrożności, jeżeli nasze kontakty międzyludzkie będą dalej na tak szeroką skalę, jak są obecnie. Bo one niestety nadal są dość rozległe - powiedział. 

Andrusiewicz podziękował "Kościołowi i Episkopatowi" za to, że Niedziela Palmowa "przebiegała w reżimie sanitarnym". - Państwo zapytacie zaraz o wyjątki. Tak, były wyjątki, jak w dyskontach, tak jak w innych miejscach zdarzają się ludzie nieodpowiedzialni. Jednak w większości kraju w kościołach został zachowany reżim sanitarny. I liczymy, że w tym reżimie odbędą się święta - powiedział. 

Więcej o: