Müller: Obecnie nie planujemy zaostrzania restrykcji, choć żaden wariant nie jest wykluczony

- Na ten moment nie planujemy zaostrzania restrykcji, choć żaden wariant nie jest wykluczony - powiedział w sobotę rzecznik rządu Piotr Müller. Zaznaczył, że musimy się stosować do tych zasad, które zaczęły obowiązywać i ograniczać do minimum kontakty społeczne.

W sobotę w całym kraju weszły w życie nowe obostrzenia epidemiczne. Zamknięte są duże sklepy meblowe i budowlane, a także salony fryzjerskie i kosmetyczne. Obowiązują też nowe limity osób w handlu i miejscach kultu. Dotychczasowe ograniczenia zostały przedłużone.

Lista nowych obostrzeń od soboty 27 marca. Co się zmienia?Lista nowych obostrzeń od soboty 27 marca. Co się zmienia?

Müller zapewnił, że rząd na razie nie zamierza wprowadzać nowych restrykcji. "Musimy stosować się do obecnych"

W Polsat News rzecznik rządu był pytany o ewentualne zaostrzenie restrykcji. - W tej chwili nie możemy wykluczyć żadnego wariantu, ale pamiętajmy, że dziś weszły w życie nowe przepisy, jeśli chodzi o zasady bezpieczeństwa, więc przede wszystkim do nich należy się dostosować - podkreślił.

Jak dodał, rząd liczy na to, że obecne obostrzenia będą wystarczające, wszystko jednak zależy od zachowania ludzi i stosowania się do zasad bezpieczeństwa.

Odnosząc się do słów prof. Andrzeja Horbana, głównego doradcy Rady Medycznej przy premierze, że w każdej chwili Polska może być zamknięta, Müller zauważył, że ze strony epidemiologów padają postulaty dalej idące niż obecne restrykcje, jednocześnie część z nich uważa, że istniejące obostrzenia są wystarczające.

- Nie mówimy w tej chwili o zaostrzaniu przepisów. (...) W tej chwili musimy się stosować do obecnych obostrzeń i ograniczać do minimum kontakty społeczne - stwierdził.

Zobacz wideo Czy zostaną wprowadzone kary za zagraniczne wyjazdy turystyczne? "W tej chwili nie dyskutujemy o takim rozwiązaniu"

"Przepisy o stanach nadzwyczajnych istnieją w przepisach prawa, więc żaden wariant nie jest wykluczony"

Pytany, czy prowadzone są prace nad ustawą wprowadzającą godzinę policyjną, rzecznik rządu odparł, że na razie nie ma takich prac.

- Natomiast przepisy dotyczące stanów nadzwyczajnych istnieją w przepisach prawa, więc żaden wariant nie jest wykluczony. Jeszcze raz podkreślę, dzisiaj weszły w życie przepisy, które obowiązują przez najbliższe dwa tygodnie. Jeślibyśmy je w pełni egzekwowali jako obywatele, np. limity osób w sklepach, na spotkaniach, te obostrzenia byłyby wystarczające. Liczę, że faktycznie tak się stanie - powiedział.

PAP, autorzy: Karolina Mózgowiec/kmz/ krap/

Koronawirus: wszystkie aktualne informacje i zalecenia na gov.pl.