Prof. Fal: Swoboda i niechęć nas samych do posłuszeństwa spowoduje tłumy na Wielkanoc w kościele

- Swoboda i niechęć nas samych do posłuszeństwa spowoduje tłumy na Wielkanoc w kościele, co epidemicznie będzie bardzo niekorzystne - mówił w Radiu ZET prof. Andrzej Fal, prezes Polskiego Towarzystwa Zdrowia Publicznego komentując decyzję rządu o niezamykaniu kościołów. Jego zdaniem rozsądek Polaków nie idzie w parze z oświadczeniem biskupów o dyspensie.

Nowe obostrzenia, które ogłoszono w czwartek, nie objęły zamknięcia kościołów. Jedyną zmianą jest to, że od teraz w świątyni może przebywać jedna osoba na 20 metrów kwadratowych. Wcześniej była to jedna osoba na 15 metrów. Nie ma też zaleceń dotyczących kontroli liczby osób

Zobacz wideo Zaostrzenie standardów bezpieczeństwa w kościołach. "Głównym wyzwaniem jest przestrzeganie tych obostrzeń"

Prof. Andrzej Fal o otwartych kościołach: Nie do końca rozumiem tę decyzję

Prof. Fal, kierownik Kliniki Alergologii, Chorób Płuc i Chorób Wewnętrznych szpitala MSWiA w Warszawie uważa, że restrykcje dotyczące kościołów powinny być zaostrzone znacznie bardziej niż dotychczas.

Powinien być co najmniej limit pięciu osób w kościele albo, jeśli wiemy, że nie będziemy w stanie egzekwować limitu, to kościoły powinny zostać zamknięte

- powiedział w Radiu ZET prof. Fal i dodał, że możemy się jeszcze spodziewać wzrostu zachorowań.

Nowe obostrzenia. Tomasz Terlikowski: zamknięcie świątyń dla wiernych uderzyłoby w elektorat PiSObostrzenia. Terlikowski: Zamknięcie kościołów uderzyłoby w elektorat PiS

Wirus zrobił już, co musiał - ubrał się w wariant brytyjski i robi porządek w Europie. Ale czy my zrobiliśmy wszystko, co musieliśmy? No chyba nie

- skwitował.

Minister zdrowia Adam Niedzielski: Najważniejsze jest stosowanie się do restrykcji

Duchowni, jak na przykład biskup Ignacy Dec, uważają, że nie powinno się zamykać kościołów, które są źródłem "uzdrowień duchowych", a wprowadzenie nowego limitu osób to decyzja nieakceptowalna. Co prawda udzielono dyspensy od uczestnictwa w nabożeństwach na czas Wielkanocy, ale niektórzy biskupi zachęcają do udziału w Eucharystii.

 Z kolei eksperci i wirusolodzy biją na alarm, że świątynie, w których ciężko utrzymać dystans i reżim sanitarny, są odpowiedzialne za nowe zakażenia i powinny zostać zamknięte, tak jak inne instytucje.

Kanoniczne objęcie archidiecezji gdańskiej przez abp. WojdęUroczystość z udziałem abp. Wojdy. "Jako wirusolog jestem przerażony"

Adam Niedzielski na czwartkowej konferencji prasowej powiedział, że najważniejsze jest przestrzeganie obowiązujących restrykcji. Biskupi dostali upomnienie, aby przestrzegać limitów osób i reżimu sanitarnego.

Więcej o: