Ekspertka: W Polsce może być do 10 razy więcej zakażonych, niż wskazują rządowe dane

Doktor Aneta Afelt uważa, że w Polsce może być do 10 razy więcej zakażonych koronawirusem, niż wynika to z raportów Ministerstwa Zdrowia. Ekspertka wskazała, że w polskim systemie testuje się tylko te osoby, które mają wyraźne objawy, a grupa takich pacjentów stanowi niewielki procent spośród wszystkich zakażonych.

Doktor Aneta Afelt z Interdyscyplinarnego Centrum Modelowania Matematycznego i Komputerowego Uniwersytetu Warszawskiego była gościnią programu "Fakty po Faktach" w telewizji TVN24. Ekspertka mówiła o statystykach dotyczących epidemii koronawirusa w Polsce.

Zobacz wideo Nie obostrzenia, ale zalecenia od rządu: święta w wąskim gronie i praca zdalna

"W naszym systemie potwierdzamy zakażenie u osób, które mają jasne objawy"

- Co wiemy do tej pory po roku epidemii? Wiemy z pewnością, że spora grupa osób, które są zakażone, przechodzi to zakażenie bez żadnych symptomów fizycznych. W niektórych regionach szacuje się tę grupę na 40 procent, w innych na więcej, nawet do 60 procent - mówiła.

Afelt stwierdziła, że kolejna grupa, czyli osoby chore na COVID-19, u których symptomy przypominają przeziębienie i łatwo je pomylić z chwilową niedyspozycją, to kolejne 30 proc. zakażonych. Wyjaśniła, że pozostałe osoby "rozwijają wielosymptomowe, ciężkie powikłanie po zakażeni", a tylko niewielka grupa - od 1 do 6 proc. - to ludzie, którzy potrzebują hospitalizacji.

- To oznacza, że de facto w tej chwili w społeczeństwie mamy nawet do 10 razy więcej osób zakażonych w relacji do tego, co pokazują wyniki testów, wykrywające pacjentów pełnoobjawowych. Bo, powiedzmy to otwarcie, w naszym systemie potwierdzamy zakażenie u osób, które mają jasne objawy - mówiła Aneta Afelt.

Prezes Warszawskich Lekarzy Rodzinnych  Michał Sutkowski, który również był gościem "Faktów po Faktach", był trochę ostrożniejszy w szacunkach. Odnosząc się do słów Afelt, stwierdził, że "są takie symulacje, które mówią o pięciu, sześciu razach". Przyznał jednocześnie, że brytyjski wariant koronawirusa wpływa na to, że liczby te wrosną. 

Robert BiedrońRobert Biedroń zakażony koronawirusem. "Damy radę"

Koronawirus w Polce. W czwartek 25 marca stwierdzono ponad 30 tys. zakażeń

Z czwartkowego raportu Ministerstwa Zdrowia wynika, że w ciągu doby potwierdzono 34 151 nowych przypadków zakażenia koronawirusem. To najwyższy dzienny przyrost zakażeń w Polsce od początku pandemii. Stwierdzono także 520 zgonów związanych z COVID-19. Do tej pory w Polsce stwierdzono 2 154 821 przypadków zakażenia wirusem SARS-CoV-2. 50 860 zakażonych zmarło.

Prawie 850 tys. zakażonych od początku 2021 roku. Chorują coraz młodsi PolacyPrawie 850 tys. zakażonych w 2021 roku. Chorują coraz młodsi Polacy

Więcej o: