MZ: 34 151 nowych zakażeń i 520 ofiar śmiertelnych. Największa liczba zachorowań od początku epidemii

Ministerstwo Zdrowia poinformowało w czwartek, że w ciągu ostatniej doby odnotowano 34 151 kolejnych zakażeń koronawirusem. To największa liczba zachorowań od początku epidemii. W porównaniu do danych sprzed równo tygodnia, liczba przypadków wzrosła o 6 873. Najwięcej nowych przypadków jest w województwie śląskim.

Liczba osób, które wygrały walkę z COVID-19 wzrosła o 15 010 - od początku epidemii jest to już 1 722 856 osób. Minionej doby zwiększyła się również liczba osób przebywających na obowiązkowej kwarantannie. Na izolacji przebywa obecnie 434 991 Polaków, co oznacza wzrost w stosunku do poprzedniego dnia o 38 290 osób.

O 83 wzrosła liczba zajętych respiratorów, a o 607 wzrosła liczba zajętych łóżek dla pacjentów z COVID-19. Oznacza to, że zajętych jest już łącznie 2 620 respiratorów i 27 118 łóżek, co przekłada się na 75 proc. zajętych respiratorów i 74 proc. zajętych łóżek covidowych.

Zobacz wideo Konieczny: Pacjenci niecovidowi często trafiają do szpitala, gdy na pomoc jest za późno

Koronawirus w Polsce. Zajętych jest 75 proc. respiratorów 

Nowe przypadki zakażeń dotyczą województw: śląskiego (5430), mazowieckiego (5104), wielkopolskiego (3334), małopolskiego (2919), dolnośląskiego (2680), kujawsko-pomorskiego (2254), łódzkiego (2019), pomorskiego (1994), podkarpackiego (1498), zachodniopomorskiego (1163), warmińsko-mazurskiego (1082), świętokrzyskiego (1024), lubelskiego (970), lubuskiego (936), opolskiego (642), podlaskiego (577). 435 zakażeń to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną.

Koronawirus. Ruszają szczepienia żołnierzy i ponowna rejestracja dla osób 70+Koronawirus. Ruszają szczepienia żołnierzy i rejestracja dla osób 70+

"Z powodu COVID-19 zmarło 107 osób, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 413 osób" - przekazał resort zdrowia. 

Zdaniem prof. Włodzimierza Guta liczba nowych zakażeń w Polsce może wzrosnąć nawet do poziomu 40 tys. Prof. Gut uważa, że obecna sytuacja epidemiczna jest spowodowana przede wszystkim lekceważeniem choroby i obostrzeń sanitarnych. Według niego wiosną 2020 roku obostrzeń wprowadzonych przez rząd przestrzegało 82 proc. osób, a dzisiaj jest to około 60 proc. - Jak wmawiamy sobie, że to nie jest COVID, to zakażamy nie jeden dzień przed wykryciem, tylko przez kilka kolejnych dni i w ten sposób zwielokrotniamy możliwość zakażenia innych ludzi - powiedział.

Czy rząd ogłosi nowe obostrzenia w kościołach?Nowe obostrzenia w kościołach? Prof. Wysocki: To moment na czasowe zamknięcie

Więcej o: