Koncern AstraZeneca przedstawi więcej danych o swojej szczepionce

Koncern AstraZeneca obiecał zaktualizować dane dotyczące skuteczności szczepionki przeciw COVID-19 po tym, jak amerykańscy urzędnicy zarzucili, że są one nieaktualne. "Zamierzamy podać wyniki analizy w ciągu 48 godzin" - obiecuje brytyjsko-szwedzka firma farmaceutyczna.

Amerykański National Institute of Allergy and Infectious Diseases poinformował we wtorek 23 marca, że zdaniem niezależnej Rady ds. Monitorowania Bezpieczeństwa Danych (DSMB), wyniki dotyczące skuteczności szczepionki AstraZeneca mogą być nieaktualne. Krytyka dotyczy materiałów przedstawione przez koncern dzień wcześniej. Firma obiecała więc, że do końca tygodnia je zaktualizuje.

Zobacz wideo Różna skuteczność szczepionek Pfizera, Moderny i AstraZeneca? Dworczyk odpowiada

AstraZeneca zaktualizuje dane na temat szczepionki 

W poniedziałek 22 marca brytyjsko-szwedzki koncern przekazał dane, z których wynika, że szczepionka ma 79-proc. skuteczność w zapobieganiu objawowemu zakażeniu koronawirusem, a także 100-proc. skuteczność w zapobieganiu ciężkiemu przebiegowi choroby. Z danych nie wynikało, jakoby preparat zwiększał ryzyko powstawania zakrzepów po zaszczepieniu.

NIAID wydał jednak oświadczenie, w którym "wyraził zaniepokojenie, że AstraZeneca mogła zamieścić nieaktualne informacje z tego badania, co mogło dostarczyć niepełnego obrazu danych dotyczących skuteczności preparatu". - To prawdopodobnie bardzo dobra szczepionka - powiedział w programie "Good Morning America" w ABC News dr Anthony Fauci - dyrektor NIAID i doradca medyczny prezydenta Biedena. - Dane są naprawdę całkiem dobre, ale kiedy umieścili je w komunikacie prasowym, to nie były one całkowicie dokładne - dodał. 

WHO o krajach, które wątpią w preparat AstryZeneki: Oddajcie szczepionkiWHO o krajach, które wątpią w AstraZenekę: Oddajcie szczepionki

AstraZeneca zapowiada uaktualnienie danych w ciągu 48 godzin

AstraZeneca wydała na swojej stronie oficjalne oświadczenie, w którym odpowiada na zarzuty. Informuje, że opublikowane we wtorek dane obejmują, zgodnie z wymaganiami, przypadki do 17 lutego. "Dokonaliśmy przeglądu wstępnej oceny analizy pierwotnej i wyniki były zgodne z analizą okresową" - zapewnia koncern.

"Natychmiast skontaktujemy się z niezależną Radą ds. Monitorowania Bezpieczeństwa Danych, aby udostępnić naszą podstawową analizę najbardziej aktualnymi danymi dotyczącymi skuteczności. Zamierzamy podać wyniki analizy pierwotnej w ciągu 48 godzin" - dodał.

Minister Adam Niedzielski o okładce 'Faktu'Niedzielski reaguje na okładkę "Faktu". "Jestem oburzony"

Więcej o: