Trwają prace nad doustnymi szczepionkami przeciw COVID-19. Jedna z nich może być rozsyłana pocztą

Firmy z Indii i Izraela poinformowały o przygotowaniach do pierwszej fazy badań klinicznych nad doustną szczepionką przeciw COVID-19. Nad podobnym preparatem pracuje firma z San Francisco, może być on nawet rozsyłany pocztą.

Indyjska firma biotechnologiczna Premas Biotech oraz izraelski Oramed Pharmaceuticals twierdzą, że doustna szczepionka przeciw COVID-19 dobrze wypadła w badaniach na zwierzętach. "Jerusalem Post" informuje, że powoduje ona wytwarzanie Immunoglobulin IgG oraz IgA i zapewnia długotrwałą ochronę.

Zobacz wideo Masowe szczepienia w Wielkiej Brytanii. Jakie są efekty?

Preparat o nazwie Oravax zawiera aż trzy różne białka koronawirusa SARS-CoV-2, co powinno zapewniać lepszą ochronę przed różnymi wariantami tego patogenu - twierdzi Nadav Kidron z firmy Oramed. Obecnie stosowane szczepionki przeciwko COVID-19 zawierają materiał genetyczny kodujący tylko jedno białko (tzw. białko kolca). Preparat doustny może być przechowywany w chłodziarce.

Adam NiedzielskiNiedzielski pisze do szefa RASP ws. okładki "Faktu". "Grafika z horroru"

Badania nad doustną szczepionką przeciw COVID-19

Nad doustną szczepionką przeciwko COVID-19 badania prowadzi również firma Vaxart z San Francisco. Szef badań naukowych Sean Tucker twierdzi, że będzie można ją nawet przesyłać pocztą. Nie wymagałaby przechowywania w chłodziarce. Wykorzystano w niej osłabionego adenowirusa, podobnie jak w stosowanych obecnie szczepionkach w zastrzykach firmy AstraZeneca oraz koncernu Johnson&Johnson. Zawiera on materiał genetyczny kodujący dwa białka koronawirusa: białko kolca oraz jedno białko z osłony tego patogenu, a także adjuwant (substancję wzmacniającą działanie preparatu).

Szczepienia na koronawirusa - zdjęcie ilustracyjneHarmonogram szczepień przeciwko COVID-19. Jutro rejestracja kolejnej grupy

Jak informuje "News Scientist", ta szczepionka przeszła badania kliniczne pierwszej fazy. Wykazały, że wywołuje ona reakcję odpornościową w postaci komórek odpornościowych typu T (wykrywanych w krwiobiegu) oraz przeciwciał (występujących w śluzowce nosa). Nie zauważono jednak obecności przeciwciał we krwi. Sean Tucker zapowiedział kontynuowanie badań. (PAP)

Koronawirus: wszystkie aktualne informacje i zalecenia na gov.pl

Więcej o: