Petru o dacie zakończeniu lockdownu. Sugeruje miesięcznicę smoleńską. "Więcej ideologii niż pragmatyzmu"

Z uwagi na coraz poważniejszą sytuację epidemiologiczną w Polsce, rząd nałożył obostrzenia na cały kraj. Wejdą one w życie w sobotę 20 marca i zakończą się 9 kwietnia, czyli zaledwie dzień przed rocznicą smoleńską. Zdaniem Ryszarda Petru kontrowersje na temat tej daty stanowią "więcej ideologii niż pragmatyzmu".

Podczas środowej konferencji prasowej minister zdrowia Adam Niedzielski zapowiedział, że od soboty w całym kraju obowiązywać będą obostrzenia, które wcześniej wprowadzono na Warmii i Mazurach czy Pomorzu. Działalność w ograniczonym zakresie będą mogły prowadzić hotele i galerie handlowe, zamknięte zostaną teatry, kina, muzea, baseny, sauny, solaria czy inne obiekty sportowe.

Nie szczepią się dla zasady i ze strachu. Lekarze alarmują, że takie zachowanie zagraża innymNie szczepią się, "bo nie" i ze strachu. Lekarze: To zagraża innym

Ryszard Petru o obostrzeniach: Zwykle lockdown był przedłużany do weekendu

Były przewodniczący Nowoczesnej Ryszard Petru w programie "Onet Rano" wypowiedział się na temat ostatnich decyzji rządu związanych z rozszerzeniem obostrzeń epidemicznych. Uwagę zwrócił przede wszystkim na czas ich obowiązywania.

- 9 kwietnia jest w piątek. Zwykle lockdown był przedłużany do weekendu. Bez wątpienia jest przyczyna. 10 kwietnia to bardzo ważna rocznica, którą Polacy "muszą" świętować. Wygląda na to, że tu jest więcej ideologii niż pragmatyzmu - powiedział Petru.

Zobacz wideo Brak dodatkowych obostrzeń w kościołach na Wielkanoc. Nadal obowiązuje limit jedna osoba na 15 m kw.

"Czy lockdown polegający na zamykaniu basenów czy galerii jest skuteczny?

 - Jeżeli w takiej skali pandemii rządzący myślą o organizacji uroczystości smoleńskich, to można powiedzieć, że już chyba nikt ich na poważnie nie traktuje. Ważne jest to, żeby Polacy mieli zaufanie do rządu, chociaż w kwestii walki z pandemią, bo inaczej nie będą chcieli przestrzegać tych zakazów. Będą widzieli, że są ideologiczne, pod publiczkę, a nie po to, żeby zmniejszyć liczbę zakażonych - dodał.

Minister zdrowia Adam Niedzielski przyjąłby szczepionkę AstraZeneca. 'Nie miałbym żadnych wątpliwości, aby publicznie się zaszczepić'Minister zdrowia Adam Niedzielski przyjąłby publicznie szczepionkę AstryZeneki

Wcześniej Petru zastanawiał się nad zamykaniem m.in. galerii handlowych w ramach rozszerzonego na całą Polskę lockdownu. - Były dane z woj. warmińsko-mazurskiego, z których wynika, że po wprowadzeniu lockdownu tak naprawdę liczba zakażeń nie spadła, a wręcz wzrosła. Pytanie, czy lockdown polegający na zamykaniu basenów czy galerii handlowych jest skuteczny? - zapytał.

Więcej o: