Dyrektor szpitala o pacjentach chorych na COVID-19. "Coraz młodsi ludzie, coraz cięższe stany"

- Na naszym oddziale intensywnej terapii leżą obok siebie matka z synem na respiratorach. To są tragedie dla rodzin i również duże obciążenie psychiczne dla personelu medycznego - powiedział w rozmowie z TVN24 Rafał Cudnik.

Rafał Cudnik, dyrektor medyczny Szpitala św. Wojciecha i szpitala tymczasowego w Gdańsku, na antenie TVN24 mówił o osobach chorujących na COVID-19. - Jeżeli ktoś będzie w domu, będzie miał objawy, ale nie podda się testowi, tak naprawdę my nie mamy tej osoby zarejestrowanej jako osoba chora - powiedział. Jak dodał, w przypadku pogorszenia stanu zdrowia nie można niezwłocznie podać leków dedykowanych dla pacjentów z COVID-19. - Zwracam uwagę na jedno: po dziesiątym dniu trwania choroby czułość testów spada i my klinicznie, radiologicznie widzimy, że jest to przypadek COVID, ale rozpoznania na piśmie nie mamy, albo bardzo trudno to rozpoznanie jest uzyskać, bo musimy wykonywać kolejne i kolejne testy. A biegnie czas - podkreślił.

Zobacz wideo NFZ zaleca ograniczenie zabiegów. „Rozmowy z chirurgami przypominają nagrania prezesa Orlenu”

"Duże obciążenie psychiczne dla personelu medycznego"

Dyrektor medyczny zaznaczył również, że coraz częściej do szpitali trafiają ludzie młodzi i w stanie ciężkim. - Coraz młodsi ludzie, coraz cięższe stany, coraz więcej osób wymagających respiratoroterapii i specjalistycznego leczenia powiedział Rafał Cudnik, dodając, że wśród osób umierających z powodu zakażenia koronawirusem są trzydziesto- i czterdziestolatkowie.

- Na naszym oddziale intensywnej terapii leżą obok siebie matka z synem na respiratorach. To są tragedie dla rodzin i również duże obciążenie psychiczne dla personelu medycznego - powiedział w rozmowie z TVN24.

W czwartek Ministerstwo Zdrowia poinformowało, że w ciągu poprzednich 24 godzin odnotowano kolejne 27 278 zakażeń koronawirusem. Zestawiając dane z liczbami sprzed tygodnia, oznacza to wzrost o 6,2 tys. przypadków. "Z powodu COVID-19 zmarło 78 osób, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 278 osób" - podał resort. 

Kraków. Pacjenci nie stawiają się na szczepienia. Nie będzie więcej zamówień AstryZenekiPacjenci rezygnują. Szpital zawiesza zamawianie szczepionek AstraZeneca

Więcej o: